Była żona legendy Chicago Bulls wypięła PIERŚ i odsłoniła GORĄCE ciało. Ciężko uwierzyć, że ma 45 lat

2020-07-03 16:54 DKO
Larsa Pippen
Autor: Instagram/larsapippen Larsa Pippen

Marzeniem wielu z nas jest utrzymanie doskonałej sylwetki przez długie lata. Niestety nie wszystkim jest to dane i to z różnych powodów. Do grupy osób, która może pochwalić się pięknym ciałem w dojrzałym już wieku jest na pewno była żona legendy Chicago Bulls. Larsa Pippen ma 45 lat, a sylwetki może pozazdrościć jej niejedna nastolatka.

Fanom koszykówki Scottie Pippena przedstawiać specjalnie nie trzeba. Amerykanin jest legendą nie tylko Chicago Bulls, ale także całej dyscypliny. Na swoim koncie ma mnóstwo tytułów. Jest sześciokrotnym mistrzem NBA, a także dwukrotnym złotym medalistą igrzysk olimpijskich. Pippen ustanowił również kilka indywidualnych rekordów, które przetrwały lata.

Gwiazdor futbolu relaksuje się ze swoją ukochaną SEKSBOMBĄ. Taki to pożyje! [ZDJĘCIA]

Super Sport 2 VII

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Wyświetl ten post na Instagramie.
🙃 Post udostępniony przez Larsa Pippen (@larsapippen)

Jak na gwiazdę sportu przystało, w jego życiu nie brakowało burzliwych romansów. Pippen był dwukrotnie żonaty. Jego ostatnią partnerką była Larsa Pippen. Para pobrała się w 1997 roku, ale przed kilkoma miesiącami kobieta wyjawiła, że złożyła pozew rozwodowy. Później okazało się, że jest w związku o 24 lata młodszym partnerem. Larsa ma 45 lat, ale wciąż zachwyca gorącym ciałem.

Były kolega Kubicy mógł ROZTRZASKAĆ bolid! Groźna sytuacja na treningu [WIDEO]

Co więcej, często lubi się nim chwalić. Jej ostatni post na Instagramie zgromadził mnóstwo polubień. Pippen pokazała jak spędza wakacje. 45-latka wybrała się w rejs ogromnym jachtem po Bahamach. Uwagę fanów przykuło przede wszystkim to, że skąpym bikini wygląda jak nastolatka. Upływ czasu po prostu niektórych zupełnie nie dotyczy.

Wyświetl ten post na Instagramie.
It’s better in the Bahamas Post udostępniony przez Larsa Pippen (@larsapippen)
Najnowsze