Oto sekret diety Anity Włodarczyk. Dostała wielki talerz i jedzenia dla kilku osób

2022-05-16 17:25
Anita Włodarczyk
Autor: Paweł Skraba/Super Express Anita Włodarczyk

Anita Włodarczyk od lat rozpieszcza polskich kibiców wspaniałymi wynikami na najważniejszych imprezach lekkoatletycznych. Wielokrotnie biła rekordy w rzucie młotem i jest powszechnie lubiana w naszym kraju. Po raz kolejny sportsmenka przekonała się o tym, gdy zawitała do Arłamowa. W znanym hotelu czekała na nią niespodzianka, pokazująca, że czasami trudno utrzymać dietę. Szczególnie, gdy pojawia się taka porcja!

Jako światowej klasy młociarka Anita Włodarczyk musi mieć dużo siły. Ta bierze się oczywiście z odpowiednio zbilansowanej diety. O sposobie odżywiania i posiłkach multimedalistki olimpijskiej w rzucie młotem mówiono i pisano już wielokrotnie. Nie jest tajemnicą, że w sportach wymagających tak wielkiej krzepy, trzeba również brać pod uwagę zapotrzebowanie organizmu na kalorie. Dlatego też Anita Włodarczyk ma odpowiednio dobrane posiłki i ich porcje. Jednak podczas wizyty w Arłamowie, gdzie przygotowuje się do kolejnych startów, nasza mistrzyni stanęła przed ogromnym dylematem. Wszystko przez potężną porcję słodkości, która wylądowała w jej pokoju na przywitanie.

Anita Włodarczyk z kolejnym rekordem! Przeszła samą siebie, Wojciech Nowicki także pokazał pazur

Dieta Anity Włodarczyk pod znakiem zapytania

Anita Włodarczyk nie po raz pierwszy pojawiła się w Arłamowie, gdzie w spokoju i ciszy może przygotowywać się do ważnych startów. Za każdym razem jej przyjazd jest sporym wydarzeniem w Bieszczadach. Obsługa hotelu robi wszystko, by ugościć ikonę rodzimego sportu jak królową. Tym razem jednak pracownicy przeszli samych siebie. Włodarczyk stanęła przed dylematem - skosztować słodkości i później ciężej trenować czy darować sobie i przestrzegać zaleceń dietetycznych.

Wpis młociarki wskazuje, że poczuła się bardzo doceniona i prawdopodobnie skosztowała hotelowych specjałów. Jednak jej ambicja na pewno nie pozwoliła jej później na odpoczynek i wszystkie kalorie w pocie czoła oddawała na treningu.

Szokujące kulisy rozstania Marii Andrejczyk. Były trener opowiedział o wszystkim, mówi o braku klasy

Zdjęcie na Instagramie Anity Włodarczyk

Anita Włodarczyk zdjęcia pokazała na Instagramie i tam też zamieściła opis, który naświetlił kibicom całą sytuację. "Dobry wieczór z Hotelu Arłamów. I jak Was tu nie kochać. Jak zwykle mnie tutaj rozpieszczacie. Zgrupowanie zaczynamy od słodkości, więc będzie trzeba jeszcze więcej potrenować aby spalić te kalorie" - napisała na portalu społecznościowym, pozując ze słodkim podarunkiem.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze