Szokujące kulisy rozstania Marii Andrejczyk. Były trener opowiedział o wszystkim, mówi o braku klasy

2022-05-16 16:42
Maria Andrejczyk
Autor: Paweł Skraba/Super Express

Lekkoatletyczny sezon powoli wchodzi w decydujący okres, a kibice "królowej sportu" zaczynają śledzić występy ulubieńców. Jedną z szokujących decyzji tuż przed startem letnich zmagań podjęła Maria Andrejczyk. Polska wicemistrzyni olimpijska rozstała się z wieloletnim trenerem - Karolem Sikorskim. Ten zdradził kulisy bolesnego rozstania i powiedział między innymi o braku klasy.

Współpraca Marii Andrejczyk i Karola Sikorskiego trwała czternaście lat. To właśnie ten trener wprowadził 26-latkę na salony. Wspólnie osiągnęli m.in. dość niespodziewane czwarte miejsce podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro, gdzie "Majce" zabrakło 2 centymetrów do medalu. Później nie brakowało wzlotów i upadków, które były związane z problemami zdrowotnymi oszczepniczki. Mimo to, Andrejczyk zdołała przygotować się do kolejnych igrzysk i w Tokio została wicemistrzynią olimpijską. Wcześniej rzuciła w 2021 roku 71,40 m, co stanowi trzeci najlepszy wynik w historii dyscypliny. Wydawało się, że współpraca z wieloletnim trenerem zbiera żniwa i być może doprowadzi do kolejnego sukcesu podczas tegorocznych mistrzostw świata. Jednakże pod koniec kwietnia polska lekkoatletyka przeżyła szok - Andrejczyk ogłosiła rozstanie z Sikorskim! Jej nowym szkoleniowcem został Fin, Petteri Piironen. Okazuje się, że rozstanie z byłym trenerem nie przebiegło w najlepszej atmosferze.

Wicemistrz olimpijski dostał propozycje walk w MMA. Ujawnił swoją decyzję! Wielu kibiców będzie zaskoczonych

Maria Andrejczyk ma wiele problemów z urazami, więc chętnie korzysta z wakacji

Szokujące kulisy rozstania Marii Andrejczyk. Były trener mówi o braku klasy

Andrejczyk przygotowuje się do lipcowych MŚ z nowym trenerem, w Finlandii. Z pewnością marzy o medalu w Eugene, ale o ten może być trudno. Były szkoleniowiec zabrał głos w sprawie sensacyjnego rozstania i rzucił nowe światło na tę sprawę. Opowiedział m.in. o kolejnych problemach zdrowotnych podopiecznej, które stały się niejako zalążkiem nieprzyjemnej sytuacji. 26-latka denerwowała się słabszą formą i zabrakło jej cierpliwości, o którą miał apelować Sikorski. To doprowadziło do prawdziwego wybuchu.

Anita Włodarczyk z kolejnym rekordem! Przeszła samą siebie, Wojciech Nowicki także pokazał pazur

Sonda
Czy podoba Ci się Maria Andrejczyk?

Nie było to przyjemne rozstanie. Moim zdaniem zabrakło dużej klasy. Rozstaliśmy się, bo zdecydowałem, że przy takich standardach kultury i stosunków międzyludzkich nie będę pracował. Powiedziałem po prostu: dość - wyznał w rozmowie z "Onet Sport" Sikorski. - Byliśmy w Republice Południowej Afryki. Za nami były już prawie trzy tygodnie obozu. I wtedy zaiskrzyło. Nie wyobrażam sobie, bym po takim czymś mógł dalej współpracować z kimkolwiek w życiu. Chodzi tutaj o poziom kultury osobistej i słownictwo - dodał. Cała sytuacja mocno wpłynęła na relację na linii Andrejczyk - trener.

- Po tym wszystkim skontaktowałem się z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki, bo jestem przecież zatrudniony tam na kontrakcie, by zorientować się, czy mogę zakończyć współpracę z zawodniczką. Nie widziałem bowiem żadnych szans na jej kontynuowanie po tym, jak straciliśmy do siebie zaufanie - opowiedział szkoleniowiec rzutu oszczepem.

Maria Andrejczyk: w święta jestem główną dekoratorką, gotują bracia z mamą!
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze