Wstrząsające wyznanie Justyny Święty-Ersetic: Covid wyniszczył mój organizm [WIDEO]

2021-06-21 16:09
Justyna Święty-Ersetic
Autor: Cyfrasport Święty-Ersetic ze srebrem w biegu na 400 m

Mówi się, że koronawirus nie może w większym stopniu utrudnić życia zawodowym sportowcom mającym wytrenowane i zahartowane organizmy. Nic bardziej błędnego: skutki nawet niezbyt dotkliwego przechodzenia tej choroby okazać się mogą długotrwałe i niebezpieczne. Dowodzi tego przykład najlepszej w Polsce specjalistki od biegu na jedno okrążenie, Justyny Święty-Ersetic. Aktualna lekkoatletyczna mistrzyni Europy i wielokrotna medalistka wielkich imprez musiała się zmierzyć z zakażeniem Covid-19, które mocno dało się jej we znaki i zakłóciło przygotowania olimpijskie.

Justyna Święty-Ersetic wróciła właśnie do rywalizacji po dłuższej przerwie związanej z przejściami zdrowotnymi. Pojawiła się w biegu na 400 m na 67. Memoriale Janusza Kusocińskiego w Chorzowie. Przybiegła ostatecznie trzecia za Namibijjką Masilingi i Kubanką Gomez, z czasem 51,04 (jej rekord życiowy to 50,41 – red.). Cieszyła się z powrotu, tym bardziej że do rozpoczęcia igrzysk pozostał miesiąc. – Covid wyniszczył mój organizm. Są takie treningi, na których wyglądam rewelacyjnie, a przychodzi taki dzień, że nie mam siły, duszę się i to moment, w którym muszę odpuścić trening – szczerze przyznaje w rozmowie z „SE” biegaczka.

Justyna Święty-Ersetic: Covid wyniszczył mój organizm

Najszybszy człowiek świata Usain Bolt błyskawicznie doczekał się trójki dzieci. Najpierw była córka, a teraz został ojcem bliźniaków

– Nie bardzo wiedziałam, czego mam się spodziewać na tych pierwszych od dawna zawodach. Ten start w Chorzowie był jedną wielką niewiadomą. Ludzie pytali jaki wynik by mnie zadowolił, a ja po raz pierwszy nie wiedziałam, co odpowiedzieć. Trener będzie po tym starcie mądrzejszy i będzie wiedział co dalej robić. Powinnam być zadowolona, to było szybkie rozpoczęcie, mam nadzieję, że ze startu na start będzie coraz lepiej – mówiła Święty-Ersetic.

Niewiarygodny wynik Patryka Dobka w biegu na 800 metrów. To czas na medal olimpijski? [WIDEO]

Sonda
Czy lekkoatletyka to wciąż królowa sportu?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze