Ależ skuteczność w hicie PlusLigi Skra – Zaksa! Kuba Kochanowski skończył 88 procent ataków [WIDEO]

2020-02-16 17:46
Jakub Kochanowski
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Jakub Kochanowski

To było wielkie granie wielkich zespołów. W meczu na szczycie PlusLigi Skra Bełchatów prowadziła u siebie 2:0 z Zaksą, po czym straciła rytm, doszło do remisu 2:2 i piątego seta, w którym jednak gospodarze wykazali wyższość nad siatkarskim mistrzem Polski. Świetne zawody rozegrali czołowi kadrowicze w obu zespołach, a pojedynek Kuba Kochanowski – Aleksander Śliwka rozgrzał publiczność do czerwoności.

Zaksa robiła wszystko, by wywieźć z Bełchatowa trzy punkty, które dałyby jej pozycję lidera PlusLigi. Skra już po dwóch dość łatwo wygranych partiach zniweczyła plan gości, ale potem sama wpadła w tarapaty. Do remisu 2:2 i tie-breaka doprowadziły błędy bełchatowian i manewr taktyczny trenera Zaksy Nikoli Grbicia, który przesunął na atak Aleksandra Śliwkę. Nominalny przyjmujący mistrzów Polski nie pierwszy raz dostał podobne zadanie i zwykle okazywał się dżokerem. Tak było i tym razem, tyle że nie starczyło mu sił do samego końca. W piątym secie decydujące ataki Śliwki już nie były tak zabójcze jak wcześniej, a alternatywy Zaksa w składzie nie miała.

W Skrze błyszczał inny młody kadrowicz i mistrz świata z 2018 r., Jakub Kochanowski. Środkowy, który przez urazy miał zepsuty ostatni sezon kadrowy, pokazał, że wraca do ostrej gry o miejsce na igrzyskach olimpijskich. Zdobył 19 pkt, imponował postawą w obronie trudnych piłek, pomylił się w ataku zaledwie dwukrotnie na 17 prób, co dało kapitalną skuteczność 88 procent! Selekcjoner Vital Heynen może zacierać ręce.

– Pokazaliśmy, że potrafimy wygrywać z przeciwnikiem najwyższej klasy – skomentował po meczu Kochanowski. – Mentalnie mocno nas to podbuduje przed meczem w Warszawie (22 lutego – red.). Graliśmy rewelacyjnie dwa sety, potem Zaksa się podniosła. Kluczowe dla nich było przestawienie Olka Śliwki na atak. Dobrze, że w piątym secie wróciliśmy do dobrego serwowania i znaleźliśmy sposób na rywali. Na takim poziomie siatkówki serwis jest bardzo ważny. 

Najnowsze