ME siatkarzy. Karol Kłos: Robota wykonana [WIDEO]

2019-09-17 19:23 Marek Żochowski, Amsterdam
Siatkówka, mistrzostwa Europy 2019, Karol Kłos, Polska - Czarnogóra
Autor: CEV Fragment meczu Polska - Czarnogóra w ME 2019. Karol Kłos rozpoczyna zagrywkę

Takie mecze nie mają żadnego sportowego sensu, ale trzeba je niestety rozegrać w rozdętej do granic formule mistrzostw Europy siatkarzy. Polscy mistrzowie świata roznieśli wczoraj w Amsterdamie w 80 minut 3:0 nadzwyczaj słabą Czarnogórę, wygrywając zgodnie z planem czwarte spotkanie w grupie D.

– Zrobiliśmy, co trzeba było zrobić. Wiedzieliśmy, że Czarnogóra to nie jest najmocniejszy rywal. Dlatego część chłopaków mogła odpocząć, cześć zaczęła spotkanie, zapoznała się z halą i skończyła grę po półtora seta, a niektórzy mogli poczuć lepiej atmosferę mistrzostw Europy, może nie taką jak w Rotterdamie i z taką liczbą polskich kibiców, ale i tak było ich dużo i za to dziękujemy. I od razu mówię: nie czerpiemy więcej przyjemności z grania na treningu, tylko w takich właśnie meczach z naszymi kibicami – skomentował Karol Kłos.

– Na zapoznanie się z tą halą to był dobry przeciwnik. Każdy z nas pobudza drugiego, koncentrujemy się i próbowaliśmy tę koncentracje zachować do samego końca. Udało się bez głupich niespodzianek i głupio straconych setów. Wygrywamy, robota zrobiona, w środę dzień przerwy – podsumował środkowy reprezentacji Polski.