Kolejny WYPADEK POLAKA w Rajdzie Dakar! ZŁAMANA KOŚĆ i zerwane więzadła, to dla niego koniec rywalizacji

2021-01-12 12:43 PM
Maciej Giemza, Rajd Dakar
Autor: East News Maciej Giemza, Rajd Dakar

Rajd Dakar 2021 daje się mocno we znaki wszystkim zawodnikom. Na trasie tego morderczego wyścigu nietrudno o groźny wypadek, całkiem niedawno takiemu uległ Francuz Pierre Cherpin. Nieszczęście nie ominęło także polskiego motocyklisty Jacka Bartoszka, a teraz groźnemu wypadkowi uległ inny z naszych zawodników Maciej Giemza. Polak odniósł poważne obrażenia i nie może kontynuować jazdy.

Ryzyko jest wpisane w zawód kierowców wyścigowych oraz rajdowych. Jednakże Rajd Dakar wybija się na tle innych imprez tego typu i nierzadko nazywany jest też wprost najniebezpieczniejszym rajdem świata. O tym jak wielkie niebezpieczeństwo stanowi start w Dakarze przekonują się kolejni kierowcy, a przede wszystkim motocykliści, którzy szczególnie są narażeni na obrażenia związane z wypadkami.

Straszny wypadek na trasie Rajdu Dakar! Doświadczony kierowca w ŚPIĄCZCE, przeszedł operację

W ostatnich dniach doszło do kilku bardzo groźnych wypadków, w tym z udziałem Polaków. Na czwartym etapie swój udział zakończył indyjski kierowca CS Santosh, który po upadku bardzo mocno uderzył się w głowę i lekarze postanowili wprowadzić go w stan śpiączki. Na siódmym etapie z kolei wypadkowi uległ Pierre Cherpin, francuski motocyklista, który również trafił do szpitala i musiał być operowany.

Potworna kraksa Grosjeana podczas GP Bahrajnu

Następny etap Dakaru to kolejny wypadek motocyklisty, tym razem Polaka Jacka Bartoszka. Nasz motocyklista przyznał wprost, że nawet nie pamięta co się stało. - Gdzieś około kilometra dwusetnego, po przejechaniu przez wydmy zacząłem przyspieszać i potem pamiętam już tylko tyle, że ktoś mnie obudził, leżałem na ziemi, śmigłowiec już był, zabrał mnie do szpitala. Zostałem gruntownie przebadany, nie mam żadnych obrażeń  - mówił Bartoszek w rozmowie z portalem WP SportoweFakty.

GROŹNY WYPADEK polskiego motocyklisty w Rajdzie Dakar! Trafił do szpitala, MNÓSTWO STRACHU

Teraz do niemniej groźnego wypadku doszło na dziewiątym etapie Rajdu Dakar. Niestety, znów dotyczy to polskiego motocyklisty. Jak podaje portal WP SportoweFakty Maciej Giemza, który jak dotąd był najwyżej sklasyfikowanym motocyklistą z naszego kraju w tegorocznym Dakarze, uległ wypadkowi, w którym złamał kość stopy oraz zerwał więzadła w barku. To definitywnie wyklucza go z dalszej rywalizacji.

 - Na 22. kilometrze uległem wypadkowi przy prędkości 110 km/h. Uderzyłem w kamień, którego nie widziałem, bo jechałem pod słońce i w dużym kurzu. Rolowałem razem z motocyklem - opisał swój wypadek motocyklista Orlen Teamu, cytowany przez WP SportoweFakty.

Najnowsze