PIĘKNA historia Sobiesława Zasady i żony Ewy. Ośmieszali rywali na piaskach Kenii

2021-07-08 15:57
Sobiesław Zasada w Rajdzie Safari
Autor: Materiały Prasowe Sobiesław Zasada w Rajdzie Safari

Sobiesław Zasada to prawdziwy król (Rajdu) Safari. Niedawno zaszokował świat, gdy w wieku 91 lat atakował trasy na piaskach Kenii. To był jego ósmy występ na tej imprezie. Z uśmiechem mówi „Super Expressowi” o wyścigu sprzed 24 lat. Trasę pokonał… z żoną na pokładzie. – Nikt nas nie potrafił wyprzedzić! – chwali się kandydat na SuperSportowca Czerwca.

Kilka dni temu zabrakło mu tylko dwóch kilometrów do ukończenia wyścigu. Mimo zaawansowanego wieku Zasada pokazał doskonałą formę i wolę walki. – Nawet się nie zmęczyłem. Byłem nastawiony, by oszczędzać samochód i dojechać do mety. To była makabryczna trasa – mówi.

Pierwszy raz na podbój Afryki zdecydował się w 1969 r. – Jechaliśmy ok. 5 tys. km. To była jazda dzień i noc. Była jedna przerwa, która wynosiła 10 godzin, ale zanim człowiek wszystko załatwił, to zostawały cztery godziny. Ci, co jechali wolniej, to w ogóle nie mieli przerwy. Trudniej było w 1971 roku. Prowadziłem! I wtedy wyleciałem z trasy. Straciłem 40 minut i wyprzedziły mnie trzy auta – opowiada Zasada.  

Z największym sentymentem wspomina rok 1997 r. Wtedy pilotowała mu żona Ewa. - Rajd miał około 2500 km, a odcinków wyścigowych było około 1100 km. Dwa etapy były niewykonalne. Wtedy była tak, że mieliśmy tylko jednego mechanika i po pierwszym etapie zmienił nam elektronikę, by nadać mocy. Nie spodziewał się, że para 67-latków tak sobie może radzić! Zajęliśmy 12. Miejsce. Straciliśmy prawie 40 minut, bo zmieniałem koło i pękła mi winda, musiała przyjechać pomoc. Z żoną nas podziwiali. Byliśmy najstarsi. Nikt nas nie potrafił wyprzedzić, my za to wyprzedzaliśmy. Chyba z 10 aut wzięliśmy. Wtedy można było być luźniej ubranym. Teraz przepisy są rygorystyczne, a wtedy wyglądaliśmy jak turyści. Jak skończyliśmy ten rajd, to chcieliśmy od razu z żoną to wszystko powtórzyć - opowiada mistrz kierownicy. 

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE