Robert Kubica przecierpi WIELKIE KATUSZE! Już wie, co go czeka. Pogodził się z TYM LOSEM

2021-02-22 18:45 mso
Robert Kubica
Autor: HAMAD I MOHAMMED/AFP/East News Robert Kubica

Trudno znaleźć na świecie sportowca, którzy przeżył więcej w swoim życiu niż właśnie Robert Kubica. Były kierowca czołowych zespołów Formuły 1 przeżył dramatyczny wypadek podczas jednego z rajdów w Andorze, z którego ledwo uszedł z życiem. Niestety, powrót do tzw. "królowej sportów motorowych" nie powiódł się najlepiej. W nadchodzącej edycji F1 Polak będzie trzecim kierowcą Alfa Romeo Racing ORLEN. Niestety, już teraz wie, że przez najbliższy rok czekają go okropne katusze.

Pod koniec marca wraca Formuła 1. Nowy sezon, dość nietypowo, rozpocznie się nie w Australii, a w Bahrajnie w ostatni weekend miesiąca. Na torze pojawi się także Alfa Romeo Racing ORLEN z Kimim Raikkonenem i Antonio Giovinazzim w fotelach bolidu C41. Ten został zaprezentowany w poniedziałek, 22 lutego w Warszawie. Zawodnicy zachwycają się malowaniem szybkiej konstrukcji sponsorowanej przez polski koncern paliwowy.

Robert Kubica będzie się woził prawdziwym CACKIEM! Alfa Romeo zaprezentowała nowy bolid [ZDJECIA]

Robert Kubica także będzie siadał za sterami zjawiskowo wyglądającej maszyny. Niestety, tylko w roli kierowcy rezerwowego. Polakowi najprawdopodobniej, jak rok temu, przypadną niektóre sesje treningowe. Zapewne tak jak w sezonie 2020 będzie się prezentował w nich na przyzwoitym poziomie, walcząc z kierowcami Williamsa czy Haasa.

Zobacz nowy bolid Roberta Kubicy. Tak będzie wyglądała Alfa Romeo C41!

 Niestety, słowa z poniedziałkowej konferencji potwierdzają, że przyjdzie mu także cierpieć okropne katusze. - Najlepsza rzecz w byciu kierowcą testowym to szansa na jazdę bolidem F1. Najgorsza - to obserwowanie, jak inni się ścigają. Każdy kierowca wyścigowy chce się ścigać - mówił Kubica, który nie będzie mógł rywalizować z przeciwnikami bezpośrednio na torze. Z tego powodu będzie mierzył się także w innych seriach wyścigowych.

- Nie jestem już taki młody i mam trochę inne oczekiwania, ale pasja związana z rywalizacją w niedzielnych Grand Prix wciąż jest we mnie żywa. Znam jednak swoje miejsce w tym zespole i postaram się jak najlepiej wykonywać swoją pracę - zapewnił Kubica na konferencji prasowej po prezentacji bolidu.

Szef zespołu F1 porównał kierowcę do KROWY. Wątpi też w jego inteligencję

Najnowsze