Mariusz Wach ma MISJĘ do spełnienia! "Wiem, że dla wielu będzie to śmieszne" [WIDEO]

2020-05-23 16:58 Andrzej Kostyra, MC
Mariusz Wach
Autor: Cyfrasport Mariusz Wach

Mariusz Wach nie czuje się jeszcze spełnionym sportowcem. Wciąż ma misję do spełnienia. - Wiem, że dla wielu będzie to śmieszne, ale dla mnie nie. Chcę jeszcze powalczyć o mistrzostwo świata i zdobyć mistrzowski pas. Z taką myślą się budzę, trenuję, śpię i jem w sali treningowej - powiedział 40-latek. "Wiking" miał okazję walczyć o pas w 2012 roku, gdy przegrał z Władimirem Kliczką.

"Super Express": - Przez pandemię chyba ominęła cię co najmniej jedna walka i gruba wypłata...

Mariusz Wach: - Było kilka ofert, walki z Parkerem, Kabayelem. Ale papierów podpisanych nie było.

Albert Sosnowski wróci na ring? "Został pewien niedosyt"

- Ta walka z Johsonem to będzie chyba dla ciebie przetarcie przed poważniejszymi walkami.

- Tak, nadal rozmawiamy z obozem Kabayela. Jak wszystko pójdzie ok to pojadę potem na tę walkę do Niemiec. Ta walka dużo by mi dała.

Mariusz Wach zdradził, kiedy chciałby ZAKOŃCZYĆ KARIERĘ

- Podobno dostałeś ofertę walki na gołe pięści?

- Tak (śmiech). Ale musiałem odmówić. Jakbym na wszystko się zgadzał to życia by mi zabrakło. A mam już prawie 41 lat. Na razie moim głównym sportem jest boks. Mam w tym sporcie jeszcze misję do spełnienia.

- Jaką misję?

- Wiem, że dla wielu będzie to śmieszne, ale dla mnie nie. Chcę jeszcze powalczyć o mistrzostwo świata i zdobyć mistrzowski pas. Z taką myślą się budzę, trenuję, śpię i jem w sali treningowej... Nie chciałbym po zakończeniu kariery, gdy zagasną jupitery, mieć do siebie żal, że nie zrobiłem wszystkiego, żeby osiągnąć ten cel.

Mariusz Wach o swojej misji: Niektórzy będą się śmiać... Vlog Andrzeja Kostyry

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Czytaj Super Express bez wychodzenia z domu. Kup bezpiecznie Super Express KLIKNIJ tutaj

Najnowsze