Gwiazda UFC wywołała gigantyczny skandal. Mówiła o zamachu 11 września

2020-02-24 15:35 MSo
Israel Adesanya
Autor: Instagram / Israel Adesanya Israel Adesanya

Choć od wydarzeń z 11 września minęło już prawie 20 lat, to w Stanach Zjednoczonych jest to sprawa bardzo delikatna. Żartowanie z niej lub traktowanie niepoważnie może wywołać wielki skandal i zamieszanie. Przekonał się o tym mistrz UFC, Israel Adesanya, którego niefortunna wypowiedź przed najbliższym pojedynkiem nie została odebrana zbyt dobrze.

Zbliża się kolejna wielka gala UFC z polskimi akcentami. Po spektakularnym nokaucie Jana Błachowicza, weekendzie w Auckland z udziałem Karoliny Kowalkiewicz i Michała Oleksiejczuka, o mistrzostwo kobiet powalczy Joanna Jędrzejczyk! Jej rywalką w nocy 8 marca będzie Weili Zhang.

Pojedynek Polki będzie co-main eventem przed starciem Israela Adesanyi z Yoelem Romero. Nigeryjczyk wywołał wielki skandal swoimi słowami o potencjalnym nokaucie, za które zdążył już przeprosić. - On jest tylko człowiekiem. Będę go trafiał. Zrobię to wystarczająco dużo razy, aż w końcu rozpadnie się jak Twin Towers - powiedział pod adresem rywala.

Szybko został skrytykowany przez jednego z potencjalnych rywali. - Jesteś obrzydliwym kawałkiem g**na. Jak śmiesz robić sobie żarty z tysięcy ludzi, którzy zginęli, strażaków i policjantów i ich heroicznej postawy? - napisał na Twitterze Paulo Costa, który liczy na walkę z Adesanyą.

Po tych słowach możemy być pewni, że powitanie Israela Adesanyi na ceremonii ważenia czy na hali w Las Vegas będzie "bardzo gorące". Amerykanie nie lubią, gdy żartuje się z tak świętej sprawy jak zamach terrorystyczny na World Trade Center.

Najnowsze