Prosili Joannę Jędrzejczyk o to wielkie poświęcenie. Pozostała nieugięta, sekretna zasada

2020-10-20 9:21 md
Joanna Jędrzejczyk
Autor: East News Joanna Jędrzejczyk

Minęło już ponad pół roku od fantastycznego pojedynku, który Joanna Jędrzejczyk stoczyła ze swoją chińską przeciwniczką Weili Zhang. Fani olsztynianki zastanawiają się, kiedy ponownie będzie można ujrzeć ją w oktagonie. Wygląda na to, że kobieta uzależniła swój powrót do pojedynków od jednej rzeczy, o którą obecnie na pewno nie będzie łatwo...

Jeżeli chodzi o sporty walki w kobiecym wydaniu, to Joanna Jędrzejczyk z pewnością może uchodzić za polski symbol. Tym bardziej wszyscy fani chcieliby oglądać ją w akcji dużo częściej niż jest im to dane obecnie. Odkąd bowiem wybuchła pandemia koronawirusa, zawodniczka pochodząca z Olsztyna ani razu nie sprawdziła się jeszcze na tle jakiejkolwiek przeciwniczki. A czy to zmieni się w najbliższym czasie? Wydaje się, że będzie o to trudno.

Sławomir Szmal spowodował WYPADEK samochodowy! ZASNĄŁ za kierownicą!

Jędrzejczyk zapytana bowiem o kwestię walk bez udziału fanów, co oczywiście zdeterminowane jest panującą pandemią, wypowiedziała się dość jasno. - Nie wyobrażam sobie walczyć bez fanów, bez publiczności. Wiesz, jakie mam podejście do ludzi. Żaden sport nie istnieje bez fanów. Chcę, aby moi ludzie oglądali mnie na żywo i wspierali. Po prostu potrzebuję tej energii. Ta atmosfera zawsze sprawia, że czuję się dobrze - stwierdziła JJ dla "MMA Fighting".

Wydaje się więc, że z powodu zaistniałych okoliczności, na powrót Joanny Jędrzejczyk do oktagonu będziemy musieli jeszcze nieco poczekać. A ile konkretnie? Sytuacja na świecie jest obecnie tak dynamiczna, że tego nie może powiedzieć chyba nikt...

Na Stadionie Narodowym w Warszawie powstaje tymczasowy szpital polowy dla „covidowych” pacjentów.
Najnowsze