Chwile grozy Dawida Kubackiego. Uratował się z TRAGICZNEJ sytuacji

2020-02-16 12:29 DaO
Dawid Kubacki
Autor: East News Dawid Kubacki

Dawid Kubacki na skocznie w Kulm nie będzie przyjeżdżał z uśmiechem na ustach. Polski skoczek z austriackim obiektem nie miał miłych wspomnień i nadal miał nie będzie. Wszystko przez to, co wydarzyło się w pierwszej serii niedzielnego konkursu. Nie dość, że Kubacki skoczył bardzo krótko, to w dodatku był bardzo blisko groźnego upadku.

Przed zawodami w Kulm Kubacki miał prawo obawiać się, o swój dorobek punktowy po weekendzie na mamucie. Wszystko ze względu na trudne "relacja" Polaka z austriacką skocznią. Do soboty 29-latek nie zdobył na niej ani jednego punktu Pucharu Świata, a w mistrzostwach świata w lotach zajął odległą pozycję. Fatum przełamane zostało w sobotę, kiedy to Kubacki zajął piąte miejsce.

Niestety koszmary z Kulm wróciły w niedzielę. Konkurs stał na bardzo wysokim poziomie i aby zająć czołową lokatę trzeba było skoczyć ponad 230 metrów. Kubacki natomiast trafił na nie najlepsze warunki, a w dodatku spóźnił skok. Musiał walczyć o odległości i o mało nie doprowadziło to do upadku. Polak chciał zaznaczyć telemark, ale prawa narta zaczęła mu odjeżdżać i musiał ratować się przed upadkiem. A należy pamiętać, że miał wówczas prędkość około 90 km/h. Kubacki na szczęście ustał, ale nie zakwalifikował się do rundy finałowej, czym mocno skomplikował sobie walkę o Kryształową Kulę.

Najnowsze