Dawid Kubacki odpocznie od Pucharu Świata? Intrygująca wypowiedź Michala Doleżala, będzie o tym głośno

2021-12-04 19:38
Dawid Kubacki
Autor: Cyfra Sport Dawid Kubacki

Podium było blisko. Reprezentacja Polski przez moment walczyła o wygraną w sobotniej drużynówce w Wiśle, ale ostatecznie skończyła na 4. miejscu. Wszystkich zmartwił Dawid Kubacki, który w drugiej próbie skoczył 97 m. Trener Michal Doleżal nie wyklucza, że Kubacki odpocznie od rywalizacji w Pucharze Świata. - Być może spokojny trening pomoże - mówił po sobotnich zawodach.

Po pierwszej serii Polacy tracili tylko 3,4 pkt do prowadzących Austriaków. W całym konkursie przegrali z nimi o 50 pkt. W drugiej serii zdecydowanie gorzej poszło Andrzejowi Stękale (112 m) i przede wszystkim Dawidowi Kubackiemu. Mistrz świata z Seefeld został puszczony w koszmarnych warunkach.

Niesprawiedliwością byłoby powiedzieć, że zawalił drugi skok w konkursie drużynowym, bo jego 97 metrów to również efekt loteryjnych warunków. Problem z formą Kubackiego jednak ewidentnie istnieje. Trener kadry Michal Doleżal zdaje sobie jednak sprawę, że kłopoty z czuciem na progu mistrza świata z Seefeld trwają już zbyt długo.

Fatalne zachowanie polskich kibiców. Takie postępowanie to wstyd, brzydki gest w Wiśle

- Najważniejsze jest to czucie. Bo jeśli robimy [z Kubackim] imitację i trening na siłowni, to ten ruch zrobiliśmy tysiąc razy i to działało. Trzeba to przełożyć na skocznię - tłumaczy Doleżal. Czeski szkoleniowiec nie ukrywa, że dla Kubackiego lepszy może być spokojniejszy trening niż próba odbudowania formy w trakcie rywalizacji o kolejne punkty Pucharu Świata. Czy Kubacki pojedzie do Klingenthal? Jest na to duża szansa.

- Musimy wszystko brać pod uwagę i taki trening na spokojnie może pomoże. Jutro jeszcze jest konkurs. Postaramy się z niego też coś wyciągnąć. Coś zmienić. To jest najważniejsze, by coś zmienić - dodał Doleżal.

ZOBACZ: Niemiecki sędzia faworyzował rywali Polaków? Skandaliczne noty, kibice są oburzeni

Niedzielny konkurs indywidualny w Wiśle został zaplanowany na godz. 16.00. O punkty Pucharu Świata powalczy jedenastu reprezentantów Polski.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze