Benedikt Hołub

i

Autor: Twitter Benedikt Hołub

groźny upadek

Dramatyczne sceny na skoczni w Oberstdorfie! Zawodnik huknął o zeskok tuż za progiem, nie miał szans na bezpieczne lądowanie

2024-02-23 17:15

W piątek rozpoczyna się rywalizacja w lotach w Oberstdorfie. Rywalizacja na skoczniach mamucich jest zdecydowanie bardziej wymagająca technicznie dla skoczków i jest bardziej niebezpieczna. Przekonał się o tym właśnie jeden z czeskich skoczków Benedikt Hołub, który zanotował na treningu bardzo groźnie wyglądający upadek.

Groźny upadek na treningu

Po stosunkowo krótkiej podróży dookoła świata skoczkowie wrócili do Europy. Po zmaganiach w skokach narciarskich w Lake Placid i Sapporo przyszedł czas na loty w Oberstdorfie. O tym, jak zawodnicy traktują z respektem te zawody świadczy choćby decyzja Klemensa Murańki, który sam podjął decyzję, że nie czuje się na siłach rywalizować na niemieckim mamucie. – Klemens Murańka był ujęty w planie na Oberstdorf, natomiast nie czuje się w stu procentach pewny, by wziąć udział w lotach narciarskich, więc postanowiliśmy, że wróci do domu – mówił Thomas Thurnbichler kilka dni temu. Nic dziwnego, bo jak groźne mogą być loty, pokazał piątkowy trening.

Benedikt Hołub spadł tuż za progiem na bulę

Na treningu przed konkursem duetów doszło do bardzo groźnie wyglądającego upadku jednego z czeskich zawodników. Benedikt Hołub momentalnie po wyjściu z progu stracił kontrolę nad nartami, rzucało nim to w jedną, to w drugą stronę i Czech robił wszystko, by jakkolwiek wylądować. To mu się niestety nie udało i Hołub spadł nieco za 80. metrem, trafiając w logo skoczni ułożone na buli.

Hołub zdołał wstać o własnych siłach

Hołub oczywiście nie utrzymał się na nogach i zaczął zjeżdżać w dół na brzuchu. Na szczęście nie obracało nim za bardzo i w miarę szybko Czech wytracił prędkość. Okazało się też, że zdołał samodzielnie opuścić zeskok, ale wszystko wyglądało niezwykle groźnie.

Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Najnowsze