Nie żyje znany sportowiec. Zginął w tragicznych okolicznościach, choć można było tego uniknąć

2021-11-25 9:48
Marko Grilc
Autor: Instagram / grilo Marko Grilc

Nie żyje Marko Grilc – słynny snowboardzista, jeden z najbardziej utytułowanych zawodników ze Słowenii w tej dyscyplinie. 38-latek poniósł śmierć w trakcie przygotowań do nagrania kolejnego materiału wideo. Podczas jednego ze zjazdów Grilc nieszczęśliwie upadł i uderzył głową w skałę. Choć niemal natychmiast otrzymał pomoc, nie udało się go uratować. Wiele wskazuje jednak na to, że nieszczęścia dało się uniknąć.

Marko Grilc był jednym z najbardziej utytułowanych snowboardzisów pochodzących ze Słowenii. W trakcie swojej kariery startował na mistrzostwach świata w 2003 i 2009 roku. Największy sukces w swojej karierze odniósł w sezonie 2008/2009 gdy zajął 2. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Trzykrotnie stawał wtedy na podium zawodów PŚ, a jedyne zwycięstwo odniósł rok później na zawodach w Londynie. W 2009 r. Grilc wygrał także zawody Air & Style w Innsbrucku, co również było niemałym osiągnięciem. W ostatnich latach Słoweniec zrezygnował ze startów na rzecz kręcenia materiałów wideo i kontaktach sponsorskich. Tym razem 38-latek wybrał się do Solden w Austrii, gdzie miał nakręcić materiał promocyjny dla jednego z tamtejszych ośrodków, co niestety skończyło się dla niego tragicznie.

Michal Doleżal nie mógł nie odwiedzić tego miejsca, będąc w Polsce. Opinia była jednoznaczna

Sonda
Czy umiesz jeździć na snowboardzie?

Nie żyje Marko Grilc. Tragiczne okoliczności wypadku

Słoweniec udał się wraz z ekipą na nartach biegowych aby sprawdzić teren przed nagrywaniem materiału. Z doniesień medialnych wynika, że Grilc wpadł w głęboki śnieg i upadając uderzył głową o skałę. Towarzysząca mu ekipa od razu udzieliła mu pomocy, jednak nie udało się go uratować i przybyłe na miejsce służby stwierdziły zgon. Z ustaleń wynika, że Marko Grilc nie miał na głowie kasku – wiele wskazuje więc na to, że tragedii dało się uniknąć…

Klemens Murańka utknął w Rosji. Nie uwierzycie, ile kosztuje dzień pobytu w klinice. Wielka kwota

 - Z bólem serca dzielimy się informacją, że wczoraj nasz drogi przyjaciel i członek zespołu Burton, Marko "Grilo" Grilc zmarł w wypadku podczas jazdy na snowboardzie. Nasze serca łączą się z jego narzeczoną Niną i ich dziećmi, rodziną i przyjaciółmi, którzy dzielili jego miłość i pasję do snowboardu – czytamy na profilu firmy Burton Snowboards.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze