Adam Małysz przez lata rozpieszczał wszystkich kibiców skoków narciarskich, a okres "Małyszomanii" wpisał się wielkimi literami na kartach historii polskiego sportu. "Orzeł z Wisły" zwyciężał w takich zawodach jak: Turniej Czterech Skoczni, Puchar Świata oraz mistrzostwa świata. Jednak w najbardziej prestiżowym turnieju na igrzyskach olimpijskich zdołał wywalczyć aż cztery medale: dwa w Salt Lake City (brązowy i srebrny) oraz dwa krążki w Vancouver (srebrne medale).
Małysz przez lata zdobył miano legendy polskich skoków narciarskich, a teraz jako prezes Polskiego Związku Narciarskiego musi zajmować się wieloma sprawami, które usprawnią jeszcze bardziej ten sport z biegiem lat.
Medaliści olimpijscy otrzymali kolejną podwyżkę. Taka kwota wpływa na ich konto każdego miesiąca
Nie tylko Małysz, ponieważ z emerytury olimpijskiej korzysta 597 osób w Polsce, a jest ono przyznawanie dla osób, które skończyły 40 lat i w swojej karierze zdobyli medal na igrzyskach olimpijskich i jest to jedyna forma wsparcia finansowego dla byłych sportowców. Ministerstwo Sportu i Turystyki przekazało dziennikarzom "Faktu", że od stycznia 2025 roku ta kwota wzrośnie do 4967,95 brutto.
Warto zaznaczyć, że w 2023 roku była to kwota 3942,81 zł brutto, natomiast w minionym roku medaliści olimpijscy mogli liczyć na wsparcie finansowe w wysokości 4203,04 zł brutto. Patrząc w perspektywie lat jest to spora podwyżka, choć i tak wiele się mówi, że nie jest ona adekwatna do osiągnięć.