Skocznia w Wiśle

i

Autor: Marek Zieliński/Super Express Skocznia w Wiśle

Rosja skorzystała na NIESZCZĘŚCIU Polski. Tradycja została złamana. Czeka nas duża nowość

2021-06-02 10:40

Do rozpoczęcia Pucharu Świata w skokach narciarskich jeszcze daleka droga. Zawodnicy są na razie myślami przy Letnim Grand Prix, które jest preludium do zimowych zawodów. Już teraz jednak podjęto decyzję dotyczącą terminarza Pucharu Świata 2021/22. Zawodem dla polskich kibiców na pewno będzie to, że na pierwsze zawody w kraju nad Wisłą poczekają dłużej niż zazwyczaj.

Skoki narciarskie cieszą się niezmiennie ogromną popularnością w Polsce. W dużej mierze, a może przede wszystkim dzieje się tak za sprawą sukcesów reprezentantów biało-czerwonych. Od lat Polacy są w czołówce Pucharu Świata i niewiele wskazuje na to, aby w najbliższej przyszłości miało się to zmienić. Dlatego też Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) chętnie przyznaje organizację zawodów Polsce, gdyż na każdych zawodach jest mnóstwo kibiców, co na pewno wpływa na wizerunek całej dyscypliny.

Nie uwierzycie. Dawid Kubacki pokazał swoje dziecko przed tysiącami fanów. "Jak dwie krople wody" (ZDJĘCIE)

Kibice o powrocie na trybuny

Ostatnio z powodu pandemii koronawirusa rywalizacja musiała odbyć się bez kibiców, ale jest nadzieja, że w kolejnym sezonie będzie inaczej. Już teraz wiadomo natomiast, że polscy fani będą musieli nieco dłużej zaczekać na pierwsze zawody w naszym kraju. W ostatnich latach tradycją było, że inauguracja sezonu odbywa się na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. Teraz będzie inaczej.

Tym razem Piotr Żyła przeszedł samego siebie! Skoczek stał się obiektem drwin, gdy internauci zobaczyli jego błędy ortograficzne

Już od jakiegoś czasu było niemal pewne, że Wisła straci pierwsze zawody w sezonie. Potwierdziło się to na początku czerwca, gdy FIS potwierdził kalendarz zawodów. Na nieszczęściu Polaków skorzystali Rosjanie. Inauguracyjna rywalizacja odbędzie się w Niżnym Tagile, co będzie sporą nowością. Zawody w Wiśle będą miały miejsce w pierwszy weekend grudnia, a skoczkowie do Polski raz jeszcze zawitają w połowie stycznia, aby rywalizować w Zakopanem.

Nasi Partnerzy polecają
Najnowsze