Robert Johansson

i

Autor: Cyfrasport Robert Johansson

Krok od dramatu

Słynny skoczek niemal stracił malutką córeczkę! 2-letnia dziewczynka otarła się o śmierć, sekundy od dramatu

2022-09-15 10:54

Skoczkowie narciarscy powoli przygotowują się do startu nowego sezonu. Dla jednego z czołowych zawodników świata ten czas mógł być naprawdę tragiczny. Córka Roberta Johanssona, jednego z liderów norweskiej kadry, niemal straciła życie, gdy bawiła się na posesji w Lillehammer. Wszystko z powodu niesfornego psa jednego z przechodniów.

Robert Johansson to jeden z czołowych zawodników kadry Norwegii. Jego cechą charakterystyczną są długie, podkręcone wąsy, które stały się prawdziwym znakiem rozpoznawczym 32-letniego zawodnika. Johansson przez lata utrzymuje się w czołówce skoków narciarskich i nie raz walczył z polskimi skoczkami o najwyższe lokaty. Teraz w życiu Norwega mogło dojść do ogromnej tragedii – jego 2-letnia córka niemal nie została uduszona przez obce zwierzę, które wtargnęło na posesję skoczka w Lillehammer!

Wielka radość u Dawida Kubackiego. Nareszcie nadszedł długo wyczekiwany moment

Sonda
Czy noty w skokach są sprawiedliwe?

Córka Johanssona niemal została uduszona. Decydowały sekundy

O całym zdarzeniu donosi norweski dziennik "Gudbrandoelen Dagningen", a szczegóły zdradził sam Johansson, który opowiedział o całej sytuacji. 2-letnia córka skoczka bawiła się ze swoim kotem na trawniku przed domem. Jej zwierzątko zostało dostrzeżone przez psa jednego z przechodniów, który rzucił się w ich stronę. Pościg psa za kotem okazał się tak niefortunny, że smycz zwierzęcia owinęła się wokół szyi małej dziewczynki.

Pod zdjęciem Adama Małysza z żoną rozgorzała wielka dyskusja. Fani nie mogli tego odpuścić

Na szczęście Johansson nie spuszczał swojej córki z oka i szybko ruszył jej na pomoc. – Na szczęście obserwowałem zdarzenie i szybko przepędziłem psa, lecz zabrakło sekund, by córka została uduszona – powiedział skoczek w rozmowie z gazetą. Mimo to linka obtarła jej skórę na szyi aż do krwi, jednak najważniejsze, że nie doszło do poważniejszych uszkodzeń ciała. Wtargnięcie psa na posesję było możliwe, bowiem w Norwegii mało kto odgradza teren przed domem.

Całą sytuację skomentowała także żona skoczka, która w mediach społecznościowych pokazała zdjęcia córki z obtartą do krwi szyją. Była wściekła, że właściciele psów nie pilnują należycie swoich pupili oraz korzystają ze smyczy-linek, które mogą być niebezpieczne właśnie dla dzieci.

Listen to "SuperSport" on Spreaker.
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze