To będzie kolejny rok Justyny Kowalczyk

2011-01-03 3:00 Dariusz Chrabałowski

Wygrała w sylwestra i Nowy Rok. W niedzielę była druga za Petrą Majdić. Justyna Kowalczyk (28 l.) z mocnym przytupem weszła w rok 2011, bezapelacyjnie wskakując na prowadzenie w turnieju Tour de Ski.

Panowanie Polski zaczęło się już w sylwestrowe popołudnie w Oberhofie, gdy w prologu na 2,5 km, pokonywanym stylem dowolnym, Polka wyprzedziła Szwedkę Kallę i Norweżkę Jacobsen.

Toast o godz. 21

- Jestem bardzo zadowolona, że wygrałam po raz pierwszy w życiu w biegu otwierającym Tour - nie kryła na mecie. - To bardzo miłe już teraz prowadzić, ale zostało jeszcze przecież siedem etapów.

W sylwestrową noc toast spełniony został przez ekipę Justyny Kowalczyk o godz. 21. Wszyscy przespali północ, bowiem trzeba było nazajutrz wstać o szóstej rano i zabrać się do rozruchu, przygotowania nart i śniadania.

Abstynencja opłaciła się. Na nowy rok polskiej "Królowej Nart" przybyło prędkości jak na przysłowiowy barani skok. W 10-kilometrowym pościgu stylem klasycznym spodziewała się, że dogonią ją rywalki, startujące z niewielka stratą. Tymczasem jej przewaga stale rosła. Doszła nawet do 38 s, a na mecie wyniosła 27,5 s.

Odparła atak Kalli

- Widocznie grupa była trochę słabsza od Justysi, co nie znaczy, że słaba - powiedział trener Aleksander Wierietielny (64 l.). - Uważam, że forma mojej podopiecznej rośnie z dnia na dzień. Jednak turnie j dopiero się zaczął, wiele jeszcze można stracić. Będziemy się starać utrzymać przewagę, bo po to tutaj jesteśmy.

Po biegu była kilkugodzinna jazda samochodem do innego niemieckiego ośrodka, Oberstdorfu. Od południa trwała już rywalizacja w sprincie stylem klasycznym. Justyna triumfowała w ćwierćfinale i półfinale, wyskakując na starcie jak z procy. Odparła atak Charlotte Kalli, poradziła sobie też z zabiegnięciem jej drogi przez Finkę Saarinen. I tylko w finale nie sprostała specjalistce sprintu i swojej dobrej koleżance - Słowence Majdić. Zajęła drugie miejsce.

Przed dzisiejszym, czwartym etapem turnieju (biegiem łączonym 5 km + 5 km ze startu wspólnego) Polka ma aż 44 s przewagi nad Majdić.

Biegi narciarskie Oberhof - 2,5 km st. dow.

1. Justyna Kowalczyk 6.39,0 min.
2. Charlotte Kalla (Szwecja) 6.40,5
3. Astrid Jacobsen (Norw.) 6.43,8

Pościg 10 km st. klas.

1. Justyna Kowalczyk 33.32,5 min.
2. Krista Lahteenmaki (Finl.) 34.00,0
3. Marianna Longa (Włochy) 34.03,0

Sprint 1,2 km st. klas. fin

1. Petra Majdić (Słowenia) 2.50,8
2. Justyna Kowalczyk 2.55,2
3. Astrid Jacobsen 2.55,7

Klas. gen. Tour de ski

1. Justyna Kowalczyk 35.13,8 min.
2. Petra Majdić +44,4 s
3. A.K. Sarinen (Finl.) +1.00,3

Klas. gen. pucharu Świata

1. Marit Bjoergen (Norw.) 760 pkt
2. Justyna Kowalczyk 685
3. Arianna Follis (Włochy) 474

Nie przegap

Tour de Ski - Eurosport i TVP 2, 15.35

Najnowsze