Trener rywali Stocha i Kubackiego ZREZYGNOWAŁ z pracy. 58-latek został ojcem

2020-03-23 14:02 MC
Stefan Kraft
Autor: Cyfrasport Stefan Kraft

Andreas Felder nie jest już trenerem reprezentacji Austrii w skokach narciarskich. 58-latek postanowił zrezygnować z posady, tłumacząc swoją decyzję sprawami osobistymi. Dla Austriaków to ogromny cios. Chodzi bowiem o trenera, który w minionym sezonie doprowadził Stefana Krafta do zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Andreas Felder prowadził reprezentację Austrii przez dwa lata. Przejął ją w trudnym momencie po tym, jak z pracy zrezygnował Heinz Kuttin, na rok przed mistrzostwami świata w Seefeld. - Nie mamy słów, by odpowiednio podziękować mu za przejęcie kadry w możliwie najtrudniejszym momencie - powiedział dyrektor sportowy skoków narciarskich i kombinacji norweskiej Mario Stecher.

Koronawirus: Adam Małysz miał być jak Rejtan!

Według serwisu kleinezeitung.at, Felder zrezygnował ze względu na sytuację rodzinną. W lutym 58-latek po raz trzeci został ojcem i miał problemy, by pogodzić obowiązki rodzinne z pracą.

Pod wodzą Feldera Austriacy wywalczyli dwa medale mistrzostw świata 2018 w Seefeld - srebro w konkursie drużynowym i brąz Stefana Krafta w konkursie indywidualnym na skoczni normalnej. Ostatni sezon także był udany - Kraft wywalczył Kryształową Kulę i Małą Kryształową Kulę, natomiast Austria zajęła drugie miejsce w Pucharze Narodów.

Dla Feldera była to druga kadencja w roli trenera austriackich skoczków narciarskich. Pierwsza miała miejsce w latach 1995-1997.