Papież Leon XIV

i

Autor: ART SERVICE/Super Express Papież Leon XIV

Słowa papieża hitem

Papież Leon XIV zażartował z gwiazdy światowego tenisa! Rozbroił kibiców na całym świecie

2025-05-13 9:37

Papież Leon XIV dopiero rozpoczyna pontyfikat, ale już skradł serca kibiców sportu na całym świecie. Wystarczyło, że pierwszy raz spotkał się z dziennikarzami i został zapytany o ukochanego tenisa. Nowy papież wykorzystał okazję, aby zażartować! Jego żart o liderze rankingu ATP rozszedł się momentalnie.

W czwartek, 8 maja, wybrano nowego papieża. Leon XIV kilka dni później w poniedziałek po raz pierwszy spotkał się z dziennikarzami. Audiencja odbyła się w watykańskiej Auli Pawła VI, a w pewnym momencie zrobiło się bardzo sportowo. Nie jest tajemnicą, że nowy papież jest pasjonatem tenisa i sam uprawia ten sport. Dziennikarze zachęcali go więc, aby zorganizował dobroczynny turniej tenisowy. Leon XIV przyjął tę propozycję z zainteresowaniem, choć najwięcej szumu wywołał jego żart o... Janniku Sinnerze.

To nie żart. Włosi zaprosili... papieża na turniej w Rzymie! Będzie dopingował Igę Świątek?

Żart papieża Leona XIV o Sinnerze obiegł świat

Jeden z dziennikarzy w temacie dobroczynnego turnieju zaproponował zaproszenie rodaka papieża - legendarnego Andre Agassiego. Wtedy Leon XIV zaskoczył wszystkich błyskotliwym żartem.

- Wystarczy, żebyście nie sprowadzili Sinnera - rzucił nowy papież, rozbawiając kibiców na całym świecie. Nazwisko obecnego lidera rankingu ATP oznacza bowiem w języku angielskim... grzesznika. Ta gra słów szybko się rozeszła, zwłaszcza że wokół Sinnera jest ostatnio naprawdę głośno.

Leon XIV jest fanem tej drużyny piłkarskiej. Rywalizują z zespołem z Janem Pawłem II w herbie! Hit

QUIZ: Czy rozpoznasz gwiazdy światowego tenisa? Nie znać ich to wstyd dla kibica! Sprawdź się
Pytanie 1 z 14
Kim jest ta tenisistka?
Iga Świątek

Sinner wraca w Rzymie po zawieszeniu za doping

Lider światowego rankingu nie stracił prowadzenia nawet podczas trzymiesięcznego zawieszenia w sprawie dopingowej z zeszłego roku. W jego organizmie wykryto wówczas niedozwolone substancje, ale uniknął surowej kary ze względu na nieświadome przyjęcie zakazanego środka. Dopiero po odwołaniu WADA (Światowej Agencji Antydopingowej) Sinner zgodził się na trzymiesięczne zawieszenie.

Po zwycięstwie w styczniowym Australian Open wrócił do gry w trwającym turnieju ATP 1000 w Rzymie. Rozstawiony z "1" Włoch pewnie wygrał dwa pierwsze mecze z Argentyńczykiem Mariano Navone (6:3, 6:4) i Holendrem Jesperem De Jongiem (6:4, 6:2). W 1/8 finału zmierzy się we wtorek (13 maja) z kolejnym Argentyńczykiem, Francisco Cerundolo. Ciekawie może być w ćwierćfinale, w którym na drodze Sinnera może stanąć zwycięzca ostatniego turnieju Masters w Madrycie - Casper Ruud. W późniejszym półfinale jednym z ich potencjalnych rywali jest z kolei Hubert Hurkacz.

Sport SE Google News
SuperSport
Czy Iga Świątek powinna wyrzucić trenera | SuperSport

Najnowsze