Wyznanie gwiazdy tenisa MROZI krew w żyłach. Szukała sposobu na SAMOBÓJSTWO

2020-07-11 7:39 Marcin Długosz
Robin Soederling
Autor: EastNews Robin Soederling

Znakomite wyniki sportowe nie zawsze wiążą się z całkowitym luzem i spokojem w życiu prywatnym. Niekiedy wręcz nakładają na osobę odnoszącą dobre rezultaty taką presję, której trudno sprostać. A gdy z czasem zaczyna się coś komplikować, to już w ogóle... Doskonale przekonał się o tym jeden z najlepszych tenisistów na świecie przed kilkoma laty, Robin Soederling.

Depresja oraz poważne zaburzenia psychiczne w sporcie na najwyższym poziomie z pewnością nie są niczym nowym. Wielu kapitalnych sportowców po latach decydowało się na wyznanie dotyczące istotnych problemów, z którymi przychodziło mierzyć im się w trakcie kariery. Do tego grona dołączył także Robin Soederling, którego rozkwit przygody z tenisem w roli czynnego zawodnika przypada na 2009 i 2010 rok, kiedy to w Roland Garros pokonał m.in. Rafaela Nadala.

Wiemy GDZIE Lewandowscy spędzają wakacje! Będziecie zaskoczeni! ZDJĘCIA

Artur Szpilka OPLUŁ KIBICA! Skandal na gali w Pionkach

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Mężczyzna szybko jednak został zatrzymany przez kłopoty ze zdrowiem, gdyż zachorował na mononukleozę. W 2015 roku oficjalnie zakończył karierę po nieudanych próbach powrotu na korty. - W środku musiałem mierzyć się z wielkim niepokojem. Przesiadywałem w swoim domu, patrzyłem w ścianę nieobecnym wzrokiem, a od najmniejszego hałasu wręcz podskakiwałem - wpadałem w panikę. Trzęsłem się ze strachu gdy dzwonił telefon - wyjawił Soderling w rozmowie z jedną ze szwedzkich rozgłośni radiowych.

- Przeraźliwie bałem się presji. Nie wyszedłbym zagrać nawey gdyby ktoś przystawił mi do skroni wielk broń. Myślałem o samobójstwie. Wpisywałem w Google hasło: "Jak popełnić samobójstwo". Wtedy sądziłem, że wszystko jest lepsze niż życie w tym piekle - dodał były tenisista.

Na szczęście z czasem sportowiec uporał się ze swoimi problemami i obecnie cieszy się życiem. Jednocześnie nie zapomniał o swoich przejściach i różnymi działaniami stara się zwrócić uwagę na depresję w sporcie.

Najnowsze