SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport sporty walki mma mma Marcin Różalski bezlitosny dla "Popka". "Niech nie wchodzi już do oktagonu"

Marcin Różalski bezlitosny dla "Popka". "Niech nie wchodzi już do oktagonu"

21.04.2017, godz. 08:28
Marcin Różalski, Popek
Popek z Marcinem Różalskim podczas treningu foto: Marek Zieliński/Super Express

Marcin Różalski nie owijał w bawełnę. Ostro skomentował karierę „Popka” w MMA, sugerując, że ta nie powinna trwać ani dnia dłużej. Według zawodnika Paweł Mikołajuw nie nadaje się do tego sportu i każda jego walka będzie go jedynie ośmieszać. - Nie powinien już wchodzić do oktagonu – podsumował Różalski, który przecież współpracował z „Popkiem”.

Przed walką z Mariuszem Pudzianowskim „Popek” trenował właśnie z Marcinem Różalskim. Tamten pojedynek zakończył się boleśnie dla rapera, który został znokautowany już w 80. sekundzie. „Różal” szybko wyciągnął wnioski i zrozumiał, że dla tego pana nie ma miejsca w MMA. Przy okazji wizyty w Radio Koksu skomentował przygotowania Mikołajuwa do walki z Robertem Burneiką i odniósł się do całej przygody lidera „Gangu Albanii” w MMA.

- Do gali zostało jakieś półtora miesiąca. Ciężkiej pracy już tylko miesiąc czasu. Później te dwa tygodnie, to już będzie więcej elementów szybkości i łapania luzu. To nie jest czas na skakanie na jednej nodze po schodach! – skomentował „Różal”, odnosząc się do nagrania treningu, na którym „Popek” skakał po schodach i biegał wokół stadionu.

Różalski, który na KSW 39: Colosseum powalczy o pas mistrza wagi ciężkiej z Fernando Rodriguezem Juniorem nie ukrywał, że na miejscu „Popka” dałby sobie spokój z MMA.

- Nie powinien już wchodzić do oktagonu – skwitował Różalski.

autor: Dominik Kania zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: