Ikona sportu nie żyje. Jedna z najbardziej utytułowanych zawodniczek zmarła na zawał

2020-02-18 8:27 DaO
Świeczka
Autor: EastNews Świeczka

Świat sportu stracił jedną z największych ikon minionych lat. W wieku 85 lat odeszła Mickey Wright, golfistka ze Stanów Zjednoczonych. Przez wielu uważana była za legendę tego sportu, a było to konsekwencją licznych tytułów zdobywanych przez Wright.

Golf na Starym Kontynencie nie jest tak popularny jak w Stanach Zjednoczonych. Za oceanem zmagania zawodników w tej dyscyplinie sportu śledzą jednak miliony, a golfiści są prawdziwymi gwiazdami. Tak też było w przypadku Mickey Wright. Amerykanka największe triufmy święciła przede wszystkim pod koniec lat 50. i w latach 60. ubiegłego wieku.

W cyklu LPGA zadebiutowała w 1955 roku i niemal od razu zaczęła wygrywać turniej za turniejem. W sumie zwyciężyła aż na 82 imprezach. Taki dorobek sprawia, że Wright jest drugą najbardziej utytułowaną zawodniczką w historii. Ustępuje tylko Kathy Whitworth, która zwyciężyła w 88 turniejach. Informacje o śmierci Wright przekazała jej prawniczka, Sonia Pawluc. Kobieta poinformowała, że była zawodniczka od kilku tygodni przebywała w szpitalu, a przyczyną jej śmierci był zawał serca.