Ambicja nie wystarczyła. Polki uległy Amerykankom w Lidze Narodów

2021-06-18 21:05
Polskie siatkarki
Autor: Andrzej Zbraniecki/East News

Reprezentantki Polski uległy Amerykankom 0:3 (27:29, 27:29, 14:25) w spotkaniu 13. serii gier Ligi Narodów. Podopieczne Jacka Nawrockiego zagrały bardzo ambitnie i napsuły faworytkom sporo krwi. „Biało-Czerwonym” sił starczyło jednak jedynie na dwie pierwsze partie, przegrane na przewagi. Ostatni set był już natomiast pokazem sił reprezentantek USA, które z kompletem punktów przewodzą stawce. Polki aktualnie zajmują 12. pozycję.

Polki do meczu przeciwko USA z pewnością nie przystępowały w roli faworytek. Rywalki we wcześniejszych dwunastu meczach straciły bowiem jedynie trzy sety, zgarniając przy tym komplet punktów. Podopieczne Jacka Nawrockiego miały na koncie ledwie trzynaście „oczek” i aż osiem poniesionych porażek. Nic więc dziwnego, że zdecydowanego faworyta upatrywano w rywalkach. „Biało-Czerwone” niejednokrotnie udowadniały już jednak, że potrafią nawiązać równorzędną walkę z wyżej notowanymi przeciwniczkami i dziś – przynajmniej w dwóch pierwszych setach – było podobnie. Niestety, trzecia partia była już pokazem siły zawodniczek zza Oceanu, a Polki piątkową rywalizację zakończyły ostatecznie bez punktów.

Trener reprezentacji siatkarek: Liga Narodów i mistrzostwa Europy są naszym priorytetem

Podopieczne Jacka Nawrockiego samo spotkanie zaczęły bardzo dobrze, w pewnym momencie wypracowując sobie aż czteropunktową przewagę (14:10). Od tego momentu zarysowała się jednak dominacja faworyzowanych rywalek, którym ostatecznie udało się odrobić straty (22:22). „Biało-Czerwone” nie dawały jednak za wygraną i ostatecznie losy pierwszego seta rozstrzygały się w grze na przewagi. Więcej zimnej krwi zachowały Amerykanki, które zwyciężyły 29:27.

Vital Heynen ma już skład na igrzyska i odwzorowuje w Rimini turniej olimpijski. „Jest dokładnie tak, ale nie mogę nic więcej powiedzieć” [WIDEO]

Druga partia miała już zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg niż początek pierwszej. Od początku niewielką przewagę punktową zyskiwały rywalki, ale ambitnie walczące Polki w końcu zdołały doprowadzić do stanu remisowego (12:12). Druga faza seta to dominacja Amerykanek, które w pewnym momencie prowadziły już nawet 20:16. Wtedy jednak podopieczne Jacka Nawrockiego wrzuciły piąty bieg, ponownie doprowadzając do gry na przewagi. Finał drugiej partii był identyczny jak pierwszej – faworyzowane zawodniczki zza Oceanu wygrały do 27.

Trzeci set był już pokazem siły w wykonaniu liderek tabeli Ligi Narodów. „Biało-Czerwone” wyraźnie opadły z sił i dały się zdominować faworyzowanym rywalkom. Ostatecznie Polki przegrały tę partię 14:25 i cały mecz 0:3. Podopiecznym Jacka Nawrockiego należą się jednak brawa, w pierwszych dwóch setach były bowiem równorzędnym przeciwnikiem dla Amerykanek, które niczym walec rozjeżdżają kolejne rywalki. Reprezentantki USA przewodzą tabeli Ligi Narodów z kompletem punktów i ledwie trzema straconymi setami. Polki z dorobkiem 13 „oczek” są dwunaste.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE