Przed rozpoczęciem zmagań reprezentacji Polski, kibice nie mogą narzekać na brak emocji. W PlusLidze toczy się prawdziwa walka o zdobycie mistrzostwa Polski, a warto zaznaczyć, że za kilka tygodni w Łodzi dwie polskie drużyny powalczą o zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Do finału PlusLigi awans wywalczyły drużyny: Bogdanki LUK Lublin i Aluronu CMC Warty Zawiercie. Ekipa z Wilfredo Leonem w składzie w półfinale odprawiła z kwitkiem jeszcze aktualnego mistrza Polski - Jastrzębski Węgiel, natomiast podopieczni Michała Winiarskiego do trudnym boju triumfowali nad Projektem Warszawa.
Kilka dni po starciach finałowych dojdzie do wyłonienia zwycięzcy Ligi Mistrzów sezonu 2024/2025. W pierwszym półfinale zmierzą się siatkarze Sir Safety Perugii i Halkbanku Ankara. Następnego dnia dojdzie do starcie polskich drużyn - Jastrzębskiego Węgla i Warty Zawiercie.
Te słowa o Bartoszu Kurku odbiją się szerokim echem! Nikola Grbić stanowczo o przyszłości kapitana reprezentacji Polski
Wielkimi krokami zbliża się sezon reprezentacyjny w siatkówce. Nie bez powodu Nikola Grbić jest rozchwytywany w mediach, gdzie jest pytany o najbliższe miesiące i nie tylko. Tym razem w szkoleniowiec reprezentacji Polski w rozmowie ze "Sport.pl" zabrał głos w sprawie Bartosza Kurka i jego ewentualnej grze na igrzyskach olimpijskich w Los Angeles. Serb odniósł się do wieku Georga Grozera, który nadal potrafi zrobić różnicę na boisku.
- [...] Wrócę do tego, co mówiłem wcześniej, a to samo dotyczy "Kurasia", Pawła Zatorskiego czy "Bienia" - musisz zasłużyć na swoje miejsce. Jeśli grasz lepiej, to powinieneś tam być. A nie dlatego, że ktoś jest stary, a ty młody. Georg Grozer ma 40 lat. Michał Winiarski nie zna się na siatkówce i dlatego na niego stawia? - rozpoczął Grbić.
- Dlatego nikt nie jest pewny miejsca w składzie nie tylko ze względu na prezentowany poziom, ale też z powodu potencjalnych kontuzji. Jeśli niesamowity zawodnik ma problemy zdrowotne, to już nie robi różnicy. Jak już mówiłem, chcę mieć do dyspozycji najlepszą możliwie drużynę. Jeśli "Kuraś" będzie miał 40 lat i będzie grał wciąż lepiej niż inni lub większość, to będzie z nami. Ale nie mam kryształowej kuli, by przewidzieć, jak będzie - podsumował 51-latek.
