Siatkówka, MŚ siatkarek 2022, siatkarki, Magdalena Stysiak

i

Autor: FIVB Magdalena Stysiak w czasie meczu MŚ

Sensacja w MŚ siatkarek

Co to się stało?! Trener Polek po ograniu USA już wspomina o ćwierćfinale mundialu, a jego siatkarki o spełnianiu marzeń

2022-10-05 22:31

Po raz ostatni na polskiej ziemi polskie siatkarki wygrały z ekipą USA w 2010 roku. W Łodzi doszło do wielkiej sensacji: mistrzynie olimpijskie z Tokio zostały rozbite 3:0 w meczu II rundy mistrzostw świata. Ten wynik przywrócił nam nadzieje na awans do ćwierćfinału. – Jeśli jesteśmy w stanie wygrać z mistrzyniami olimpijskimi, to możemy wygrać z każdym – stwierdziła na antenie TVP Sport Zuzanna Górecka, przyjmująca reprezentacji Polski.

Do tej pory w mistrzostwach świata Polki grały zgodnie z oczekiwaniami – to znaczy pokonywały rywalki sklasyfikowane niżej w rankingu światowym, a przegrywały z tymi drużynami, które plasują się wyżej. Aż do środy 5 października, kiedy to na drodze stanęły im Amerykanki – murowane faworytki. Jednak znakomita – choć nie od początku – gra Polek sprawiła, że przeciwniczki zostały zupełnie zdezorientowane. Siatkarki USA zaczęły do wysokiego prowadzenia w secie numer jeden, ale potem nastąpiło odrabianie strat w kapitalnym stylu. Potem już był koncert i fenomenalna postawa naszych zawodniczek w systemie blok-obrona. Amerykanki z przestrachem patrzyły na każdy atak, jaki musiały wykonać, bo nadziewały się na ścianę.

Polki zlały mistrzynie olimpijskie! Szalony mecz w Łodzi, Biało-czerwone dały Amerykankom lekcję siatkówki

– To było spełnienie jednego z marzeń, zagrałyśmy genialne spotkanie – przyznała Zuzanna Górecka w TVP Sport. – Po takim spotkaniu jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Jesteśmy prawdziwym zespołem. Powiedziałyśmy sobie, że wszystko jest w naszych rękach i nie ma rzeczy niemożliwych. Jestem szczęśliwa i dumna z tego zespołu.

– Nie chcemy wybiegać w przyszłość, nie rozmawialiśmy o tym, na co mamy szanse ani wtedy kiedy szło dobrze, ani w gorszych momentach – mówił trener Stefano Lavarini w TVP Sport. – Nie liczymy, nie kalkulujemy, skupiamy się na najbliższym meczu. Jest jednak teraz jasne, że pojawiło się więcej opcji w kontekście ćwierćfinału, pod tym względem, że znowu mamy wiele w naszych rękach – przyznał włoski szkoleniowiec.

Magda Stysiak robi to doskonale od dzieciństwa. Przydaje się na mundialu

Co dalej? Polki wskoczyły na czwarte miejsce w tabeli grupy F – czyli ostatnie premiowane awansem do ćwierćfinału. – Te trzy punkty ważą bardzo dużo, furtka się otworzyła – stwierdziła w telewizyjnej wypowiedzi Joanna Wołosz, rozgrywająca reprezentacji Polski. Oby! W piątek 7.10 gramy z Kanadą, a w sobotę 8.10 z Niemcami. Te mecze, w połączeniu z innymi rezultatami, dadzą odpowiedź na pytanie czy Polska trafi do czołowej ósemki MŚ.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Nasi Partnerzy polecają
Najnowsze