Liga Światowa: Kubiak w dołku, Kurek zakręcony. Medal w Rio nierealny?

2016-07-16 11:22

Ten mecz mógł zdecydować o awansie polskich siatkarzy do półfinału Ligi Światowej, ale w wyjściowej szóstce nie pojawili się gracze stanowiący do tej pory o sile drużyny narodowej - Bartosz Kurek (28 l.) i Michał Kubiak (28 l.). Po przegranej 1:3 z Serbami los Polaków w krakowskim turnieju Final Six był w rękach innych (Serbia musiała wygrać z Francją). Ale nas najbardziej martwi niedyspozycja gwiazd trzy tygodnie przed igrzyskami.

Kurek, który w sezonie grał wyjątkowo dużo i był mocno obciążony, jest w kryzysie od ostatniego turnieju fazy grupowej we Francji, gdzie prezentował się wyjątkowo nieskutecznie. Do szóstki wskoczył wówczas Dawid Konarski i tak zostało podczas krakowskiej imprezy. Bez Kurka dało się jeszcze wygrać ze zdekoncentrowanymi Francuzami, ale Serbowie wyraźnie chcieli nam pokazać miejsce w szeregu i nie pozwolili na wiele. Przede wszystkim rozstrzelali nas zagrywką (10 asów).

- Serwowali bardzo dobrze, a nam to wychodziło gorzej - skomentował Kurek. - Nie wykonaliśmy zadań na boisku na tyle dobrze, by być pewnymi awansu. Musimy się skupić na tym, co trzeba poprawić przed igrzyskami w Rio - dodał lider kadry, który w dwóch meczach finału LŚ w Krakowie zdobył... 4 pkt.

Tylko trochę lepiej od Kurka poczyna sobie Kubiak, do tej pory ostoja gry Biało-Czerwonych. Zapewnia, że co prawda fizycznie czuje się dobrze, ale coś jednak nie jest tak.

- Jestem w dołku i muszę z niego wyjść - stwierdził wyraźnie zdezorientowany kapitan reprezentacji w pomeczowej wypowiedzi telewizyjnej. Nasz siatkarz niedwuznacznie też dał do zrozumienia, że Serbom nie będzie zależało na wygranej z Francuzami, co wyrzuci nas z turnieju. Rozstrzygnięcie zapadło już po zamknięciu tego wydania "SE".

Najnowsze