Rozgrywający reprezentacji Polski siatkarzy ma genetyczny problem? Prezes PZPS: Musimy to sprawdzić [WIDEO]

2022-05-24 7:44
Siatkówka, Marcin Janusz, Nikola Grbić, Sebastian Świderski, reprezentacja siatkarzy
Autor: Marek Żochowski, FIVB Rozgrywający Zaksy i reprezentacji Marcin Janusz oraz trener kadry Nikola Grbić i prezes PZPS Sebastian Świderski

W wygranym 3:0 finale Ligi Mistrzów siatkarzy z Itasem Trentino w Lublanie o mało nie padł z wyczerpania. Organizm się zbuntował. Marcin Janusz, rozgrywający Zaksy Kędzierzyn, z którym wiążemy też olbrzymie nadzieje reprezentacyjne, z trudem dokończył mecz, bo dopadały go skurcze łydki. – Musimy sprawdzić czy to nie genetyczny problem – zdradza „SE” prezes PZPS Sebastian Świderski.

– Mam problemy, z którymi zmagam się tak naprawdę przez większość sezonu. Cieszy to, że udało nam się zakończyć w trzech setach mecz finałowy. Gdyby był czwarty, nie wiem, czy byłbym w stanie wyjść – nie ukrywał rozgrywający najlepszego klubu Europy. – Marcin wielokrotnie lądował na ziemi, trzeba było mu naciągać tę łydkę. Dobrze, że udało się tego trzeciego seta wygrać i zakończyć ten mecz. miał przecież problem, żeby dobiec do wystawy poza trzeci metr, wiedzieliśmy, że trzeba mu dostarczyć piłkę tam gdzie stoi i kończyć akcje – tłumaczył kapitan kędzierzynian Aleksander Śliwka.

"Nadsiatkarz" Kamil Semeniuk po złocie ZAKSY w Lidze Mistrzów: Zamknęliśmy niektórym usta, tu płynie krew zwycięzców [WIDEO]

Co gorsza, ten nieprzyjemny obrazek z Januszem powtarzał się ostatnio, bo dolegliwości dokuczały mu nie tylko w czasie finału LM, lecz i wcześniej, w trakcie meczów ligowych. Zaksa rozegrała w całym sezonie we wszystkich rozgrywkach łącznie 50 spotkań. To olbrzymia dawka, szczególnie dla zawodników, którzy teraz będą wykorzystywani w kadrze.

Kamil Semeniuk płakał jak nigdy! Jest siatkarskim kosmitą, a Zaksa Kędzierzyn znowu króluje w Europie

Reprezentację czeka w tym roku co najmniej 12 starć w ramach Ligi Narodów plus ewentualne potyczki w turnieju finałowym, kilka towarzyskich w turniejach czy grach kontrolnych oraz maksymalnie 7 w ramach MŚ. W sumie może to być liczba zbliżona do 30. Dla zawodników, którzy nie mają praktycznie kiedy odpocząć po długim sezonie ligowym, to wielkie obciążenie. Szczególnie, jeśli organizm i tak wysyła niepokojące sygnały, jak u Janusza.

Prezes PZPS Sebastian Świderski: Kamil Semeniuk będzie miał teraz pod górkę

Marcin ma te problemy od jakiegoś czasu – komentuje dla „Super Expressu” Sebastian Świderski, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. – Trzeba też pamiętać, że w tak dużym wymiarze jeszcze do tej pory nie miał okazji grać, komplet spotkań w Lidze Mistrzów, PlusLiga, puchar krajowy, Superpuchar. Jest tego wiele. Rozmawiałem już na temat Marcina z prezesem Zaksy Piotrem Szpaczkiem. Mówiliśmy o tym, żeby przeprowadzić mu badania genetyczne, by wykryć czy to nie jest jakiś wewnętrzny problem. Bo z podstawowych badań wychodzi, że wszystko jest w najlepszym porządku. Trzeba się nad tym pochylić i zastanowić, co zrobić, by najbardziej obciążanym zawodnikom dać więcej czasu na odpoczynek.

Wiemy, ile zarobiła ZAKSA za wygranie Ligi Mistrzów! Wywalczyli fortunę

W czasie gdy Świderski był siatkarzem reprezentacji Polski, zbliżone kłopoty ze zdrowiem miał gwiazdor tamtej drużyny Mariusz Wlazły. Też odpadały go bolesne skurcze łydek i był wysyłany na specjalistyczne badania przez ówczesnego selekcjonera Raula Lozano

– Mariusz miał wewnętrzny problem, który rozwiązał – przypomina Świderski. – Teraz chcemy to samo zrobić z Januszem, bo to zbyt wartościowy zawodnik, by zostawić go samemu sobie. Tym bardziej że wszystko wskazuje, iż będzie to podstawowy rozgrywający reprezentacji.

Sonda
Czy Nikola Grbić poprowadzi Polaków do wielkich sukcesów?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze