Siatkarze z Zawiercia przegrali 9 z 10 ostatnich meczów ligowych. Trener Mark Lebedew zapłacił posadą

2020-02-14 19:35
Siatkówka, Mark Lebedew, reprezentacja Australii, Australia, Aluron Zawiercie
Autor: FIVB Trener Mark Lebedew

Na to się zanosiło od pewnego czasu. Siatkarze Aluronu Zawiercie, którzy byli rewelacją ubiegłego sezonu w PlusLidze, w ostatnich tygodniach wpadli w głęboki kryzys. Od grudnia zespół przegrał 9 z 10 meczów ligowych. Nic dziwnego, że skończyć musiało się dymisją trenera. W piątek Mark Lebedew ustąpił ze stanowiska.

Australijski szkoleniowiec jeszcze w ubiegłym sezonie został okrzyknięty cudotwórcą, bo doprowadził niedawnego beniaminka ekstraklasy do czwartego miejsca w lidze, a niewiele brakowało do jeszcze większej sensacji – wyeliminowania Zaksy i gry o złoto. Ten sezon to zupełnie inna bajka, mimo że kadrowo aż tak wiele w drużynie się nie zmieniło. Coś jednak przestało działać w dobrze działającej maszynce. Niedawno doszło do kompletnie zaskakującego pozbycia się przez klub podstawowego rozgrywającego Michała Masnego, a to wróżyło kolejne przesilenie. Czarę goryczy dopełniło odpadnięcie w tym tygodniu z Pucharu Challenge po „złotym secie” w Turcji. Zabrakło jednej wygranej partii w normalnym czasie gry.

– Dzisiaj, jak bywało to często w ostatnich tygodniach, spotkałem się z prezesem, by omówić możliwości rozwiązania problemów drużyny, a przede wszystkim klubu. Razem doszliśmy do wniosku, że to będzie najlepsze rozwiązanie – skomentował Lebedew cytowany przez klubowy portal.

– Dziękujemy trenerowi za to, co zrobił dla naszego klubu. Staraliśmy się przed tym sezonem zrobić wszystko, aby zapewnić zespołowi możliwość kontynuacji wysokiego poziomu sportowego z poprzedniego sezonu. Niestety, sytuacja zmusiła nas do poszukiwania trudnych rozwiązań i wraz z trenerem podjęliśmy niechętnie decyzję, która ma dać impuls do poprawy gry drużyny – powiedział prezes Aluronu Kryspin Baran.

Obowiązki pierwszego trenera przejął Dominik Kwapisiewicz.

Najnowsze