Zaszczepiony siatkarz PlusLigi zakażony koronawirusem! „Najgorsze już za mną”

2021-10-25 13:18
Grzegorz Pająk
Autor: Krzysztof Radzki/East News

Najmocniejsza fala koronawirusa w PlusLidze siatkarzy zaatakowała kluby pod koniec ubiegłego roku i wydawało się, że COVID-19 generalnie pozostał w ekstraklasie przeszłością. Niestety, ciągle istnieje realne zagrożenie i potwierdził to jeden z siatkarzy, który otrzymał pozytywny wynik testu. Co więcej, był zaszczepiony! Na kwarantannę z powodu zakażenia został wysłany rozgrywający LUK Politechnika Lublin, Grzegorz Pająk.

Pająka zabrakło w niedawnym meczu ligowym lublinian z GKS Katowice. W miniony piątek LUK wygrał u siebie 3:0 i było to pierwsze zwycięstwo beniaminka w walce o ligowe punkty. Nieobecnego rozgrywającego numer jeden lubelskiej drużyny zastąpił w tym spotkaniu Igor Gniecki. Grzegorz Pająk postanowił tymczasem poinformować publicznie o swoim stanie zdrowia za pomocą mediów społecznościowych. Jak przyznał, dostaje dużo wiadomości w związku z nieobecnością i uznał, że musi wyjaśnić, co się dzieje. „Spieszę wyjaśnić, aktualnie przebywam na izolacji domowej po otrzymaniu pozytywnego wyniku z wymazu na SARS-CoV-2. Moje objawy zaczęły się we wtorek 19 października i w ten dzień zwolniłem się z treningów z zespołem, w czwartek lekarz skierował mnie na wymaz, który zrobiłem natychmiast w wymazobusie i na drugi dzień dostałem wynik pozytywny” – napisał Pająk.

Maluje, fotografuje, pracuje... Katarzyna Skowrońska nie ma czasu się wyspać

Jak podkreśla dalej, stara się odpowiedzialnie podchodzić do zaistniałej sytuacji. „Jestem odpowiedzialny nie tylko za siebie, ale również za ludzi, którzy mnie otaczają oraz tych, z którymi pracuję, więc przechodzę drogę powrotu zgodnie z obowiązującymi w naszym kraju zasadami. Ale także z moim poczuciem troski o bezpieczeństwo wszystkich, z którymi się spotykam, nie lekceważąc żadnych symptomów, które wysyłane są przez moje ciało” – poinformował zakażony siatkarz.

Mistrz olimpijski i wielki siatkarz został patronem lubelskiej hali

Były trener kadry siatkarzy o szukaniu selekcjonera przez PZPS: To nie jest prawdziwy konkurs

Kiedy ponownie zobaczymy Grzegorza Pająka na boisku? „Mój powrót na trening/mecz będzie uzależniony od pozytywnego przejścia kompleksowych badań na wypadek wystąpienia powikłań po przejściu choroby. APELUJĘ do wszystkich, żeby brali odpowiedzialność za swoje zdrowie we własne ręce, bo historia już pokazała, że powikłania mogą być tragiczne. Jeżeli chodzi o mnie, to najgorsze już chyba za mną, z każdym dniem czuję się silniejszy, a kaszel i gęsty katar też już słabną. Dodam, że jestem osobą zaszczepioną i prawdopodobnie to uchroniło mnie przed ciężkim przebiegiem choroby” – stwierdził dobitnie siatkarz z Lublina.

Sonda
Przyjąłbyś trzecią dawkę szczepionki przeciw Covid-19 gdybyś miał taką możliwość?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze