Stosunkowo nie tak dawno temu Polska miała dwie czołowe pięściarki świata. Ewa Piątkowska i Ewa Brodnicka walczyły o najwyższe cele i co najważniejsze, udawało się po nie sięgnąć. Gdy obie panie zdecydowały się zejść z ringu, powstała dość duża luka w polskim boksie wśród pań. Skutecznie uzupełnia ją Laura Grzyb, która ma ogromny potencjał, co pokazywała w kolejnych pojedynkach. W kwietniu 2023 roku sięgnęła po pas mistrzyni Europy, a pół roku później skutecznie go obroniła. Nie od dziś krążą plotki, że niebawem dostanie szansę walki o mistrzostwo świata.
Polska pięściarka odsłoniła ciało na wakacjach
Na razie jednak trzeba czekać na jakąkolwiek oficjalną informację w tej sprawie. Grzyb niedawno postanowiła zaskoczyć fanów i zdecydowała się na walkę w MMA. Podczas gali FEN 55 zawalczyła z Oliwią Stawską i wygrała jednogłośną decyzją sędziów. Niedługo potem postanowiła wybrać się na zasłużone wakacje. Jej celem była portugalska Madera, o czym dowiadujemy się z profilu pięściarki na Instagramie.
Grzyb bogato relacjonuje swoją wyprawę na południe Europy i widać, że na wczasach się nie oszczędza i zdobywa kolejne szczyty. Jest również chwila na relaks i kąpiel w naturalnych basenach. Przy okazji Grzyb odsłoniła wysportowane ciało, które zawsze może imponować. - Najpiękniejsza przyszła mistrzyni świata - brzmi jeden z komentarzy pod wpisem pięściarki.