Robert Kubica musi zmienić plany przez KORONAWIRUSA! Tego się wcześniej nie spodziewał

2020-02-27 18:59 MD
Robert Kubica
Autor: MARCIN SMULCZYNSKI / SUPER EXPRESS Robert Kubica

Oprócz pełnienia funkcji rezerwowego kierowcy w teamie Formuły 1, Alfa Romeo Racing ORLEN, Robert Kubica w sezonie 2020 będzie także startował w serii DTM. Już teraz jednak Polak musi zmierzyć się z pewnymi komplikacjami. Ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa sprawiło bowiem, że zaplanowane na połowę marca testy na włoskim torze Monza nie dojdą do skutku - konieczna była zmiana miejsca.

Koronawirus przybył do Europy z Chin i staje się coraz poważniejszym problemem. Największy kłopot na Starym Kontynencie mają z nim Włosi - w północnych regionach kraju położonego na Półwyspie Apenińskim zaczął panować spory strach przez zarażeniem się chorobą. Z tego powodu wszelkie imprezy masowe, między innymi koncerty czy właśnie wydarzenia sportowe, zostały odwołane czy postanowiono rozgrywać je przy pustych trybunach, jak na przykład niektóre mecze Serie A.

Z całą sytuacją muszą zmierzyć się także organizatorzy wyścigów w ramach serii DTM. Zaplanowane na początek drugiej połowy marca testy (16-19.03) miały się odbyć na położonym pod Mediolanem torze Monza. Z racji na zaistniałą sytuację nikt nie chce jednak ryzykować zdrowia i życia osób związanych z motosportem. Podjęto zatem decyzję, aby wydarzenie przenieść do Niemiec na tamtejszy tor Hockenheimring. I to właśnie tam będzie startował Robert Kubica.

Jednocześnie wyrażono zapewnienie, że seria DTM nie może się doczekać letniej wizyty na torze Monza. Z nadzieją, że do tego czasu sytuacja już się unormuje.

Z problemem koronawirusa już w poprzednich tygodniach musiała zmierzyć się Formuła 1. W królowej motosportów podjęto decyzję o odwołaniu zaplanowanego na 19 kwietnia Grand Prix Chin. Rozważano także zrezygnowanie ze startów w Wietnamie, ale ostatecznie F1 zawita do tego kraju po raz pierwszy w historii zgodnie z planem.

Najnowsze