Tomasz Gollob zdecydował się na łamiące serce wyznanie. Cierpienie, które niewielu może sobie wyobrazić

2021-04-11 14:21
Tomasz Gollob
Autor: Cyfra Sport Tomasz Gollob

Życie w jednej sekundzie potrafi zmienić się o sto osiemdziesiąt stopni. I niekiedy wystarczy niewielki pech, aby otaczająca nas rzeczywistość nie była już taka jak dawniej. Chyba w najboleśniejszy sposób przekonał się o tym Tomasz Gollob. Żużlowy mistrz od wielu lat walczy o powrót do zdrowia po niefortunnym i dramatycznym w skutkach wypadku. Wielu kibiców "czarnego sportu" trzyma za Golloba kciuki, ale niewielu zdaje sobie sprawę, jak wielkie cierpienie spotkało mistrza.

Tomasz Gollob to ikona polskiego sportu. Przez wiele lat był jednym z najlepszych żużlowców na świecie, co regularnie potwierdzał na torze. Jego największym sukcesem w karierze było niewątpliwie sięgnięcie po indywidualny złoty medal mistrzostw świata, co miało miejsce w 2010 roku. Wszystkich osiągnięć Golloba nie sposób zliczyć. Niestety nasz mistrz w 2017 roku miał ogromnego pecha. Podczas treningu motorcossowemu uległ poważnemu wypadkowi i doznał uszkodzeń kręgosłupa, przez co obecnie musi poruszać się na wózku inwalidzkim.

Bolesne sny nawiedzają w nocy Ewę Bilan-Stoch. Musiała przejść trzy operacje, ale wciąż cierpi

Jan Tomaszewski MASAKRUJE Bayern: Dla nich lepiej, gdyby Lewandowski… | Futbologia

Od tego momentu mistrz świata nieustannie walczy o powrót do zdrowia. Ale jest to niebywale ciężka i bolesna droga. Gollob się jednak nie poddaje. W niedzielę 11 kwietnia obchodził swoje 50 urodziny. W rozmowie z portalem SportoweFakty WP zdradził, co jest jego obecnym marzeniem. - Chciałbym stanąć o kulach, a poza tym przejechać się na motocyklu. To byłoby dla mnie coś fantastycznego i budującego. Z jednej strony jestem poszkodowany i wiem, że sobie na to zapracowałem, z drugiej bardzo chciałbym powtórzyć rzeczy, które dawały mi tyle radości - powiedział Gollob.

Lewandowski nie przeżywał tego od dawna. BŁAGALNE prośby kibiców, polały się łzy

W rozmowie nie zabrakło również trudniejszych wątków. Gollob zdecydował się na wyznanie, które ciężko przyjąć bez jakichkolwiek emocji. - Ojciec mówił mi, że z bólem należy się dogadać. Ale jak prowadzić taki dialog, skoro zmagałem się z nim ciągle przez trzy lata, z czego przez dwa nie mogłem praktycznie w ogóle spać? - pyta retorycznie mistrz świata. Gollob przyznał jednocześnie, że nie zamierza odpuszczać w walce o powrót do zdrowia.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze