Ostatnie dwa pojedynki Ołeksandra Usyka były jednymi z najgłośniejszych w historii. Rywalem 38-latka był dwukrotnie Tyson Fury, który robił wszystko, aby przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Tak się jednak nie stało, a po dwóch morderczych starciach górą był Ukrainiec, dzięki czemu nadal pozostał jako niepokonany na zawodowym ringu.
Kto kolejnym rywalem Usyka? Chętnych jest dwóch
Usyk ze stoickim spokojem wyczekuje kolejnej walki, a kto będzie jego rywalem? Tego jeszcze nie ogłoszono, ale chętnych jest dwóch. Coraz głośniej mówi się o pojedynku z Danielem Dubois lub Josephem Parkerem. Warto zaznaczyć, że z pierwszym z nich 38-latek miał już okazję skrzyżować rękawice w przeszłości i wygrał przed czasem.
Po walce Dubois - Parker wszystko będzie jasne. Zwycięzca zawalczy z Usykiem
W Arabii Saudyjskiej Daniel Dubois bronić będzie mistrzowskiego pasa federacji IBF w starciu z Josephem Parkerem. Jeśli wygra, prawdopodobnie po raz drugi skrzyżuje rękawice z Usykiem.
Brytyjczyk w rozmowie z "bokser.org" oprócz podania wymarzone miejsca walki przekazał, co będzie czekało na Usyka w ringu.
- To, czego chcę, to wielki rewanż z Usykiem w lipcu na stadionie Wembley. Za kulisami trwają rozmowy i negocjacje, a obie drużyny wymieniają się swoimi uwagami - przekazał Dubois.
Po chwili dodał.
- Jestem jednak tylko zawodnikiem, więc szykuję się na kogokolwiek postawią naprzeciw mnie. Rozpętam w ringu piekło i wierzę, że dziś mój rewanż z Usykiem byłby równie duży jak ostatnia walka z Joshuą, a nawet jeszcze większy. Wizja tej walki, a przede wszystkim rewanżu, wręcz mnie ekscytuje. To byłaby historyczna gala i walka. Będę tym, który jako pierwszy pokona Usyka i dodatkowo go zastopuje! Wkrótce usłyszycie informacje o mojej najbliższej walce - podsumował Brytyjczyk.
