Prokuratura jednak przeprowadzi drugą sekcję zwłok Dawida Kosteckiego? Decyzja jeszcze nie zapadła

2019-08-16 8:35 DaO
Dawid Kostecki nie żyje
Autor: TOMASZ RADZIK/SUPER EXPRESS Dawid Kostecki nie żyje

Nie milkną echa śmierci Dawida Kosteckiego. Choć od potwornych wiadomości minęło już wiele dni, cała sprawa nie przestaje budzić emocji. Przy samobójczej śmierci "Cygana" pojawia się coraz więcej znaków zapytania. Pełnomocnicy rodziny domagają się ponownego przeprowadzenia sekcji zwłok. Według najnowszych doniesień prokuratura nie wyklucza takiej możliwości.

Śmierć Dawida Kosteckiego wstrząsnęła całym środowiskiem bokserskim w Polsce. Samobójstwo byłego boksera poruszyło nie tylko fanów tej dyscypliny sportu, ale również osoby niezwiązane z pięściarstwem. Kostecki uważany był za jeden z największych talentów ostatnich lat. Niestety wpadł w ogromne problemy z prawem i przebywał w więzieniu. Na wolność miał wyjść za dwa lata.

W piątek 2 sierpnia pojawiły się informacje o tragicznej śmierci "Cygana". Oficjalne komunikaty prokuratury i Służby Więziennej mówiły o tym, że Kostecki powiesił się na pętli do prześcieradła leżąc na łóżku. W taką wersję wydarzeń nie wierzy rodzina zmarłego, która podjęła kroki prawne, aby wyjaśnić całą sprawę. Pełnomocnikami rodziny są adwokaci Roman Giertych i Jacek Dubois, którzy domagają się przeprowadzenia drugiej sekcji zwłok.

Duże wątpliwości budzą ślady na szyi Kosteckiego, które znalazł prokurator Wojciech Kapuściński, który sugerował dokładne zbadanie tych śladów i nie wykluczał, że mają one związek ze zbrodnią. Podczas sekcji stwierdzono, że to ukłucie owada. Według doniesień "Rzeczpospolitej" prokuratura wykluczyła przeprowadzenie drugiej sekcji zwłok. Ale z informacji "Gazety Wyborczej" wynika coś innego.

Dziennikarze gazety twierdzą, że prokuratura nadal nie podjęła decyzji w tej sprawie. Rozmówca "GW" z Prokuratury Krajowej twierdzi, że przeprowadzenie ponownej sekcji zwłok byłoby rozsądne i mogłoby pokazać, że organa ścigania nie mają nic do ukrycia. Według doniesień, prokuratura decyzję ma podjąć w piątek, albo poniedziałek, a sprawa nadal jest dyskutowana.

Najnowsze