Rocky, daj się obić Gołocie!

2009-10-28 4:00

Legendarny Rocky Balboa wraca na ring. Sylvester Stallone (63 l.) zdradził, że rozpoczyna pracę nad siódmą częścią przygód najsłynniejszego filmowego boksera. Niewykluczone, że rywalem Rocky'ego w nowym filmie będzie... Andrzej Gołota (41 l.)!

Andrzej Gołota po porażce w sobotniej walce z Tomaszem Adamkiem (33 l.) dochodzi do siebie w domu w Chicago. Bokser zastanawia się, czy kontynuowanie kariery ma jeszcze sens. Trener, żona i przyjaciele od dawna powtarzają mu, że czas zawiesić rękawice na kołku. Nieoczekiwanie pojawił się jednak ktoś, kto może pomóc Andrzejowi Gołocie pożegnać się z ringiem w wielkim stylu, tak, jak na to zasłużył. To... Sylvester Stallone (63 l.), twórca i odtwórca roli legendarnego boksera Rocky'ego Balboa. Hollywoodzki gwiazdor właśnie zdradził, że szykuje się do nakręcenia siódmego filmu o przygodach Rocky'ego. Stallone jest w podobnej sytuacji, co Gołota.

- Nawet moja żona mi mówi: "nie rób tego. Dzieci się przez ciebie wstydzą". Ale powiedziałem jej, że jeśli nie spróbuję, będę naprawdę nieszczęśliwy - mówi gwiazdor, który za pierwszą część Rocky'ego dostał Oscara za najlepszą reżyserię.

I Stallone (Rocky), i Gołota wbrew wszystkim i wszystkiemu, nie chcą jeszcze schodzić z ringu. Amerykański gwiazdor szuka rywala, z którym Rocky stoczy pożegnalną walkę w ostatnim filmie (premiera prawdopodobnie w 2011 roku). Cztery lata temu w filmie "Rocky Balboa" w rolę boksującego z Rockym Masona Dixona wcielił się słynny bokser Antonio Tarver. Niewykluczone, że teraz Stallone zaprosi do współpracy Gołotę, którego zna osobiście i szanuje, wiele razy był na jego walkach.

Najnowsze