Zadyma między polskimi pięściarzami na ważeniu! Było gorąco! [WIDEO]

2019-11-22 22:42 KG
Dariusz Sęk
Autor: Ipla ZRZUT EKRANU Dariusz Sęk

Już w sobotę w Radomiu odbędzie się gala bokserska MB Boxing Night 6. Wydarzenie pierwotnie miało się odbyć w Dąbrowie Górniczej, lecz wypadnięcie z karty walk kilku ważnych zawodników zmusiło Mateusza Borka do przeniesienia imprezy. Jak zawsze na galach MB Promotions na kibiców czeka kilka fenomenalnych starć. Pierwsze emocje fani boksu zobaczyli już na piątkowym ważeniu, gdzie doszło do małego zamieszania.

Mb Boxing Night 6 promowane było pod kątem pojedynku Roberta Parzęczewskiego z Kanadyjczykiem Ryanem Fordem. Problemy zdrowotne polskiego zawodnika zmusiły go do wycofania się z przygotowań. Nową walką wieczoru zostało starcie Patryka Szymańskiego z Andrijem Wielikowskim. Skraść show może jednak starcie młodego, gniewnego Sebastiana Ślusarczyka (6-0) z doświadczonym Dariuszem Sękiem (28-5-3). Widać, że oboje podchodzą do tego bardzo poważnie i w ringu będzie iskrzyć. Na piątkowym ważeniu doszło między nimi do spięcia. Musiał ich rozdzielać Mateusz Borek!

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Pojedynek ma dodatkowy smaczek. Dariusz Sęk oznajmił, że w razie porażki z dużo młodszym od siebie zawodnikiem zakończy swoją karierę. Ślusarczyk nie myśli o niczym innym niż o zwycięstwie. Posiadanie w swoim rekordzie nazwiska Sęka, jest dla stawiającego pierwsze kroki w poważnym boskie 22-latka bardzo łakomym kąskiem. Oboje są bardzo pewni siebie i to sprawiło, że na ważeniu było bardzo gorąco. - Jutro będzie zmartwychwstanie Sęka i pierwsza porażka Ślusarczyka - tak mówił w piatek, pochodzący z Tarnowa pięściarz. - Sęk skończy karierę, ja mu w tym pomogę - skwitował jego rywal.

W Radomiu na kibiców pięściarstwa czeka siedem zawodowych walk. W walce wieczoru Patryk Szymański (20-2) podejmie się pokonania niebezpiecznego Andrija Wielikowskiego (15-2-1). Będzie to bardzo wymagająca walka dla pochodzącego z Konina zawodnika. Według bukmacherów Szymański nie jest faworytem. Innym ciekawym aspektem gali jest powrót po ponad dwuletniej przerwie Krzysztofa Zimnocha. Pięściarz porzucił królewską kategorię i w sobotę zadebiutuje w wadze junior ciężkiej.

Najnowsze