Gwiazda KSW miała łzy w oczach, gdy to wyznawała. Trudne słowa o domu dziecka, alkoholu i przemocy

2021-10-19 14:41
Sylwia Juśkiewicz
Autor: Instagram / Sylwia Juśkiewicz Sylwia Juśkiewicz

Nie zawsze życie układa się jak w bajce. Trudne chwile przeżywa wiele osób, ale przykre wspomnienia nie muszą powstrzymywać przed osiąganiem sukcesów. Doskonałym tego przykładem jest gwiazda KSW, Sylwia Juśkiewicz. Zawodniczka największej polskiej organizacji w trailerze nadchodzącego starcia z Karoliną Owczarz na KSW 64 zdecydowała się podzielić swoją historią. Gdy to mówiła, miała łzy w oczach.

Karolina Owczarz (28 l., 4-1) w sobotę na KSW 64 zmierzy się z bardziej doświadczoną w ringu Sylwią Juśkiewicz (27 l., 9-6). Pojedynek w klatce w Łodzi z pewnością dostarczy pięknych emocji. Druga z zawodniczek nie ma łatwej przeszłości. W trailerze walki przed galą KSW 64, Sylwia Juśkiewicz zdecydowała się na smutne wyznanie dotyczące przeszłości.

KSW 64: Wzruszające wyznanie Sylwii Juśkiewicz

- Moje dzieciństwo było generalnie trudne. Dużo przemocy, alkoholu. Dlatego trafiłam do domu dziecka, a potem do ośrodka. Na samym początku trenowałam tylko stójkę. Dla mnie to była szansa na powrót do normalności. Bo gdybym została w domu, mogłoby się zupełnie inaczej skończyć - mówiła ze łzami w oczach Sylwia Juśkiewicz.

Kamila Wybrańczyk zdecydowała się na piekielnie trudne wyznanie! Narzeczona Szpilki opowiedziała o swojej przeszłości

Sport był dla niej szansą na odnalezienie się w nowej rzeczywistości. - Dał mi możliwość wyżycia się, wyładowania negatywnych i złych emocji. Trener, którym jest Grzegorz Chałubiński, jest moim tatą teraz. Dostrzegł talent i to pociągnęliśmy - dodała w zapowiedzi walki z Karoliną Owczarz. To Juśkiewicz jako pierwsza mierzyła się z Joanną Jędrzejczyk, późniejszą mistrzynią UFC. Przegrała po jednogłośnej decyzji sędziów.

Kibice Stocha mogą być wściekli! Ceny biletów na PŚ w Zakopanem zwalają z nóg, kosmos!

Ciężką pracą można sięgnąć gwiazd! Zdaje sobie z tego sprawę również Karolina Owczarz, która chce zostać mistrzynią organizacji. - Trzeba się zastanowić w pewnym momencie, co jest fajniejsze. Czy praca od 9 do 17 i życie towarzyskie, piwka wieczorem, czy usiąść za dziesięć lat i powiedzieć: ej, wiesz kim byłam? Byłam mistrzynią KSW. Jestem w stanie poświęcić dla tego zdania kilka lat. W ogóle bez zastanowienia - twierdzi zawodniczka z bilansem 4-1.

Sonda
Kto wygra walkę na KSW 64: Owczarz - Juśkiewicz?
Szef KSW uderza w FAME MMA | Andrzej Kostyra
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze