Maciej Kurzajewski wbił bolesną szpilę TVN na antenie! Nie wytrzymał i wyrzucił wszystko z siebie

2021-12-03 20:44
Maciej Kurzajewski opisany w książce byłej żony. Była szczera do bólu
Autor: AKPA Maciej Kurzajewski w książce byłej żony Pauliny Smaszcz

Puchar Świata w skokach narciarskich w Wiśle to dla wielu kibiców jeden z najważniejszych punktów sezonu. Oprawa polskich zawodów najwyższej rangi zawsze jest znakomita, ale w tym roku wywołała wyjątkowo mnóstwo kontrowersji. Wszystko przez prawa medialne do transmisji zmagań najlepszych skoczków świata, które przed tym sezonem straciła TVP. Wszystkie zawody będą dostępne wyłącznie w kanałach Grupy Discovery, ale Telewizja Publiczna zachowała prawa do polskich imprez. Gorzką pigułkę ciężko przełknąć wszystkim pracownikom publicznej stacji, co udowodnił Maciej Kurzajewski, który ostro wybrzmiał na antenie.

Kibice w Polsce mogą być zdezorientowani tym, co dzieje się wokół skoków narciarskich w polskiej telewizji. Przez wiele lat transmisje z Pucharu Świata były nadawane na antenie TVP, jednak przed tym sezonem ogłoszono oficjalnie zmianę stacji. Prawa medialne należą do Grupy Discovery, która podjęła decyzję o emisji Pucharu Świata w skokach na antenie TVN. Telewizja Publiczna została na lodzie, a jedynym ratunkiem są dla niej polskie weekendy PŚ. Kalendarz tych zmagań w obecnym sezonie został ułożony inaczej, niż miało to miejsce w poprzednich latach. Skoczkowie zaczęli rywalizację w Niżnym Tagile, a następnie udali się do fińskiej Ruki. Oba te weekendy polscy fani mogli oglądać na antenie TVN. Tymczasem trzeci weekend to konkursy w Wiśle, dzięki czemu transmisje nadawane są w TVP. Po raz pierwszy w tym sezonie dziennikarze publicznej stacji mogli pracować na żywo przy skokach, a to wywołało szczególne emocje u Macieja Kurzajewskiego.

Kamil Stoch dostał pytanie o prezent dla Małysza. Zaskakująca odpowiedź, będzie wielka radość?

W piątek Adam Małysz obchodził 44. urodziny na skoczni w Wiśle. W galerii poniżej zobaczycie, jak je świętował:

Mocne słowa Kurzajewskiego

48-latek od wielu lat związany jest z TVP, a kibice znają go przede wszystkim z pracy przy skokach narciarskich. Był on najbardziej popularnym dziennikarzem, który prowadził studio przed zawodami i po nich. Swego czasu użyczył nawet głosu do gry komputerowej o tematyce skoków. Sympatycy tej dyscypliny mieli styczność z Kurzajewskim niemal od samego początku Małyszomanii, przez co zyskał on ogromną rozpoznawalność. Być może dzięki temu dziennikarz pozwolił sobie na atak w stronę TVN.

Michal Doleżal stanął przed trudnym wyzwaniem. Zapadła kluczowa decyzja, nie ma już wątpliwości

Kurzajewski, tradycyjnie już, prowadził studio TVP spod skoczni. W piątek rozgrywano w Wiśle oficjalne treningi i kwalifikacje. To właśnie po nich dziennikarz pożegnał się z kibicami wymownymi słowami, którymi ewidentnie zaczepił konkurencyjną stację. - Skoki są w domu, czyli w TVP. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej – tak pożegnał widzów Kurzajewski.

Sonda
Gdzie wolisz oglądać skoki?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze