Red Bull Skoki w Punkt: Andreas Wellinger

i

Autor: Red Bull Red Bull Skoki w Punkt: Andreas Wellinger

Nie ma tak łatwo

Problemy skoczków przed Red Bull Skoki w Punkt w Zakopanem. Tego się nie spodziewali

2025-04-04 21:03

Już w sobotę, 5 kwietnia, wyjątkowe zawody Red Bull Skoki w Punkt w Zakopanem. Dzień wcześniej skoczkowie i kapitanowie mieli okazję przetestować skocznie - zarówno Wielką Krokiew, jak i tę mobilną K-4, na której legendy skoków dołożą cegiełkę do wyniku swoich drużyn. Dla większości skoczków piątkowe testy były pierwszą stycznością ze skakaniem do celu i przyniosły nieoczekiwane rezultaty.

Nieoczekiwane problemy skoczków przed Red Bull Skoki w Punkt w Zakopanem

W imprezie Red Bull Skoki w Punkt w Zakopanem biorą udział czołowi skoczkowie świata - m.in. zdobywca Kryształowej Kuli Daniel Tschofenig, świeżo upieczony oficjalny rekordzista świata w długości lotu narciarskiego, Domen Prevc, czy zwycięzca Raw Air Andreas Wellinger. Dla niemal każdego z nich skakanie do celu to nowe doświadczenie, które już podczas piątkowych testów skoczni okazało się naprawdę wymagające.

Adam Małysz wraca na skocznię! Wystartuje podczas Red Bull Skoki w Punkt w Zakopanem

Podczas oficjalnej konferencji prasowej Adam Małysz zdradził, że na treningu tylko 1 z 20 skoczków osiągnął wyznaczoną przez siebie odległość! Był to Włoch Alex Insam z drużyny Thomasa Morgensterna. Kilku innych zawodników było blisko, ale nieobeznani w tej formule skoczkowie zdecydowanie przeszacowali swoje możliwości. Mówił o tym m.in. Andreas Wellinger z ekipy Martina Schmitta.

Adam Małysz przed Red Bull Skoki w Punkt. Podsumował burzę w polskich skokach po odejściu Thurnbichlera

- To kompletnie nowe wyzwanie dla każdego. Nigdy nie chcemy skoczyć przykładowo na punkt K, tylko na sam dół. Dziś trudno było nam znaleźć odpowiedni balans i czucie po ostatnim weekendzie z lotami w Planicy. Prędkości na progu były niby odpowiednie, ale to czucie było zaburzone - tłumaczył Niemiec. Zdradził też, że spora część skoczków próbowała trafić w odległość 130 metrów, ale wychodziło z tego bardziej 121-122 m.

- Myśleliśmy, że poradzimy sobie z odległością 130 m i będziemy musieli schodzić z celowaniem w 115-120 m, ale było zupełnie odwrotnie - dodał Wellinger. Jak w ciągu doby skoczkowie mogą poprawić swój celownik? Wspomniano m.in. szalony skok Domena Prevca z Lillehammer, w którym tuż po wyjściu z progu łapał się za nartę.

- W powietrzu można zrobić pewne sztuczki, żeby skrócić skok i skoczyć odpowiednio w punkt. Jest o to łatwiej, gdy widać linię z odległością po wyjściu z progu. Dziś było zbyt jasno, żeby dobrze ją widzieć - tłumaczył oficjalny rekordzista świata (254,5 m).

Przeszły nas ciarki, co czeka Kamila Stocha. I to zaraz po zakończeniu sezonu!

Piotr Żyła ma tylko jedną receptę

Wszyscy skoczkowie obecni na konferencji (poza Wellingerem i Prevcem także Daniel Tschofenig, Gregor Deschwanden, Paweł Wąsek i Piotr Żyła) zgodzili się, że kluczem będzie odpowiedni dobór belki przez kapitanów.

- Najlepszym wyjściem do krótszego skoku jest po prostu obniżenie belki - stwierdził stanowczo Żyła. Wellinger tłumaczył, że w celu osiągnięcia np. 100 metrów będzie trzeba zejść być może do ósmej lub dziewiątej, a przy wietrze pod narty nawet niższej belki! Zawody zapowiadają się więc naprawdę interesująco. Przypomnijmy, że w Red Bull Skoki w Punkt wygra ta drużyna, która osiągnie równo 1000 metrów w ośmiu skokach czterech zawodników lub będzie tego najbliżej.

Składy na Red Bull Skoki w Punkt:

Drużyna Adama Małysza:

  • Paweł Wąsek, Domen Prevc, Tate Frantz, Ryoyu Kobayashi

Drużyna Martina Schmitta:

  • Andreas Wellinger, Dawid Kubacki, Anze Lanisek, Stephan Embacher

Drużyna Thomasa Morgensterna:

  • Daniel Tschofenig, Aleksander Zniszczoł, Kacper Tomasiak, Alex Insam

Drużyna Gregora Schlierenzauera:

  • Maciej Kot, Piotr Żyła, Karl Geiger, Władimir Zografski

Drużyna Andreasa Goldbergera:

  • Gregor Deschwanden, Jakub Wolny, Timi Zajc, Valentin Foubert
QUIZ: Rozpoznasz tych skoczków? Tylko najwięksi kibice sobie poradzą!
Pytanie 1 z 20
Zacznijmy od czegoś prostego. Skoczek na zdjęciu to...
Kamil Stoch

Najnowsze