Dublet Karla Geigera w Titisee-Neustadt. Polacy znów bardzo słabo, Stękała jedynym punktującym

2022-01-23 17:48
Karl Geiger
Autor: East News Karl Geiger

W niedzielnym konkursie w Titisee-Neustadt znów oglądaliśmy pięciu Polaków w pierwszej serii. Niestety i tym razem do drugiej części zawodów wszedł tylko jeden z nich. W sobotę był to Jakub Wolny, a w niedzielę Andrzej Stękała. Zwycięstwo w konkursie znów wywalczył Karl Geiger, który powiększa przewagę nad Ryoyu Kobayashim w Pucharze Świata. Podium uzupełnili Anze Lanisek i Markus Eisenbichler.

W sobotę 22 stycznia w pierwszy konkursie w Titisee-Neustadt triumfował Karl Geiger. Podopieczny Stefana Horngachera objął też prowadzenie w Pucharze Świata, bowiem Ryoyu Kobayashi był piąty i stracił plastron lidera. Na podium obok Geigera stanęli też Anze Lanisek i Markus Eisenbichler, a tuż za sklasyfikowano Halvora Egnera Graneruda. Co ciekawe, niemalże tak samo wyglądała końcowa klasyfikacja w czołówce w niedzielnym konkursie. Drugiego dnia zawodów podium wyglądało identycznie, a mała zmiana nastąpiła za plecami pierwszej trójki - 4. miejsce zajął Ryoyu Kobayashi, który, jak wspomnieliśmy, dzień wcześniej był na 5. miejscu.

Niestety, podobnie jak w sobotę, tak i w niedzielę słabo zaprezentowali się Polacy. Tym razem do drugiej serii wszedł Andrzej Stękała, ale zajął 29. miejsce. Prawdopodobnie byłby ostatni, gdyby nie fakt, że przez problemy ze sprzętem nie wystartował Ziga Jelar. Reszta naszych zawodników plasowała się następująco: Maciej Kot 36., Klemens Murańka 37., Aleksander Zniszczoł 43., a najgorszy był Jakub Wolny, który zajął dopiero 45. lokatę.

Sonda
Czy Michal Doleżal powinien dalej pracować z polskimi skoczkami?

PŚ Titisee-Neustadt - konkurs indywidualny 23.01

Witamy w relacji na żywo z niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Titisee-Neustadt! Początek pierwszej serii zaplanowano na 16:00, a wcześniej mają się odbyć kwalifikacje, które mają ruszyć o 14:30.

Kwalifikacje do niedzielnego konkursu już się zakończyły. Ponownie w konkursie zobaczymy pięciu Polaków i ponownie jedynym, który nie awansował, był Tomasz Pilch. 21-latek miał pecha, bo zajął 51. miejsce, a do konkursu awansuje 50 zawodników.

Reszta Polaków z awansem, ale nie zachwycili. Jakub Wolny zajął 28. miejsce, Maciej Kot 32., Klemens Murańka 37., Aleksander Zniszczoł 39., a Andrzej Stękała 46..

Do rozpoczęcia konkursu zostało już tylko kilkanaście minut. W tym czasie możecie sprawdzić, co polski olimpijczyk powiedział o pracy Michala Doleżala z naszą kadrą. Na pewno nie było to nic miłego dla Czecha.

Zaczynamy pierwszą serię! 8. belka startowa.

Pierwszy skacze David Siegel. Niemiec uzyskał 118 metrów. A teraz skacze Maciej Kot.

Kot gorzej od Siegela, 117,5 metra i prawdopodobnie nie zobaczymy go w drugiej serii.

Bjoereng skacze ledwie 114 metrów, to najsłabsza odległość jak na razie. Norweg nie ma co liczyć na awans.

Kevin Maltsev jeszcze słabiej. 109 metrów Estończyka i ostatnie, 5. miejsce. A teraz Klemens Murańka.

Klemens Murańka również nie zachwycił, 118,5 metra, najlepiej jak na razie, ale to wciąż może być za mało na awans. Na tę chwilę Murańka 2. za plecami Maciej Kota.

Zmiana na pozycji lidera. 121,5 metra skoczył Roman Koudelka i to Czech teraz jest na pierwszym miejscu.

Fatalny skok Sondre Ringena. Ledwie 97 metrów, jedyny, który nie przekroczył 100 metrów. Ostatnie, 8. miejsce.

Francesco Cecon także bardzo słabo. 102 metry Włocha. A teraz Andrzej Stękała.

Całkiem niezły skok Andrzeja Stękały. 126,5 metra, ale przy bardzo dobrym wietrze pod wiatry i to sprawia, że Stękała będzie na 2. miejscu.

Chwila przerwy. W związku z dość silnym wiatrem belka zostaje obniżona do 6. pozycji.

Robin Pedersen ledwie 103 metry, czego nie tłumaczy nawet niska belka. Dopiero 10. pozycja Norwega.

Philipp Raimund skacze 124 metry. Niezły wynik Niemca i będzie na pierwszym miejscu! Po nim Aleksander Zniszczoł.

Słaby, słaby skok Aleksandra Zniszczoła. 113 metrów Polaka i dopiero 9. miejsce...

Niezły skok Richarda Freitaga. Niemiec uzyskał 123,5 metra, będzie na 1. miejscu.

Wiatr znów się zmienił, teraz wieje w plecy i belka ponownie wędruje na 8. pozycję.

Antti Aigro nie poradził sobie najlepiej 119 metrów i słabe oceny. Estończyk dopiero 10. miejsce.

Keiichi Sato także nie poradził sobie najlepiej. 116,5 Japończyka i on także zajmie odległe 12. miejsce. A po nim Jakub Wolny.

Fatalny skok Jakuba Wolnego. 116 metrów i dopiero 15. miejsce...

Justin Lisso 127 metrów, obejmuje prowadzenie i już ma awans. Bardzo dobry weekend w wykonaniu Niemca.

Freund wycofany z belki, zbyt mocny wiatr. Chwilka przerwy.

Bardzo dobry skok Freunda. 127 metrów, tak jak Lisso i Niemiec wskakuje na pozycję lidera przed swojego rodaka. Czterech Niemców na czele i cała czwórka już z awansem.

Daiki Ito ledwie 117,5 metra, Japończyk dopiero 10. miejsce i Andrzej Stękała jest trzecim oczekującym.

Simon Ammann także kiepsko, 117 metrów, niskie oceny i Szwajcar na 11. miejscu. Stękała już tylko dwa miejsca od awansu.

Oddala się awans od Andrzeja Stękały. Teraz Gregor Deschwanden skacze 127 metrów i Szwajcar pewny awans i 2. lokata na tę chwilę.

Jewgienij Klimow 118 metrów, dopiero 11. miejsce i Andrzej Stękała pierwszym oczekującym!

Junshiro Kobayashi także słabo! 117,5 metra i Japończyk dopiero 14. miejsce! Po 30 skoczkach Andrzej Stękała jest na 10. miejscu, co oznacza, że już na pewno wystartuje w drugiej serii.

Przyzwoity skok Petera Prevca. Słoweniec ląduje na 126. metrze, mała rekompensata za wiatr, niezłe oceny i 4. miejsce.

Pius Paschke tylko 118,5 metra. Niemiec na pewno nie może być zadowolony z tej próby. Dopiero 14. miejsce i jest pierwszym oczekującym na awans.

Philipp Aschenwald 126 metrów. Oceny nie najlepsze, ale Austriak będzie w czołówce, 3. miejsce.

Zmiana na pozycji lidera. Stephan Leyhe skacze najdalej na tę chwilę, 131 metrów i pozycja lidera dla Niemca.

Manuel Fettner także bardzo dobrze, 130,5 metra i 2. miejsce dla Austriaka.

Lovro Kos jeszcze dalej niż dwaj poprzedni zawodnicy! 132,5 metra i teraz to Słoweniec jest liderem.

Timi Zajc także w niezłej formie 129,5 metra, nieco odjęte punkty za wiatr i 5. miejsce Słoweńca.

Kiepska próba Daniela Hubera. 122,5 metra, to jeden z gorszych skoków w ostatnim czasie. Dopiero 15. miejsce Austriaka.

Bardzo dobry skok Jana Hoerla. 133,5 metra Austriaka, dobry stylowo i pewne prowadzenie!

Markus Eisenbichler 135 metrów! Najdłuższy skok tej serii, dobre oceny, za wiatr odjęte tylko pół punktu i pierwsze miejsce Niemca.

132,5 metrów Anze Laniska. Słoweniec pierwszy nie będzie, ale ma miejsce w czołówce, 3. lokata.

Granerud tym razem nie zawiódł w pierwszej serii. 130,5 metra, ale wiatr przeszkadzał i będzie rekompensata. 5. miejsce Norwega.

Bardzo dobrze skacze Ryoyu Kobayashi! 135 metrów, tyle samo co Eisenbichler, ale Japończyk ma dodane punkty za wiatr i wyższe noty. Jest liderem!

Karl Geiger dobrze, ale nie tak dobrze, jak Japończyk. 131 metrów lidera Pucharu Świata i 4. miejsce po pierwszej serii.

W drugiej serii zobaczymy jednego Polaka. Andrzej Stękała zajął 28. miejsce. Pozostała czwórka poza pierwszą trzydziestką - Maciej Kot 36. miejsce, 37. był Klemens Murańka, Aleksander Zniszczoł zajął 43. miejsce, a najgorszy był Jakub Wolny, który uplasował się na 45. lokacie.

Tak prezentuje się natomiast pierwsza dziesiątka po pierwszej serii konkursu.

Za chwilę rusza druga seria niedzielnego konkursu indywidualnego w Titisee-Neustadt.

Jako pierwszy skacze Jewgienij Klimow. 10. belka startowa.

Daniel Tshofenig skacze 129,5 metra i pewnie wygrywa z Klimowem, który skoczył tylko 122,5 metra. A teraz Andrzej Stękała!

Fatalny skok Andrzej Stękały. 108 metrów ledwie i to z 10. belki. W pierwszej serii miał 126,5 metra z niższego rozbiegu...

Naoki Nakamura 123 metry i 2. miejsce Japończyka.

Clemens Aigner zostaje liderem. 134 metry to aż o 15 metrów dalej, niż w pierwszej serii. Dobry skok Austriaka.

119,5 metrów Giovanniego Bresadoli, 6. miejsce Włocha.

Ziga Jelar ma problemy ze sprzętem, więc teraz skacze Daniel Huber. Austriak bardzo dobrze, 137 metrów i bezapelacyjne prowadzenie.

Phillip Raimund 135 metrów, też bardzo dobrze i Niemiec będzie na 2. miejscu.

Constantin Schmid 133,5 metra i 2. miejsce dla Niemca.

Bardzo dobry skok Petera Prevca! aż 140 metrów i Słoweniec jest na prowadzeniu!

Belka obniżona o jedną pozycję po skoku Petera Prevca.

128 metrów Aschenwalda i dopiero 7. miejsce dla Austriaka.

Timi Zajc skacze 137 metrów i dzięki obniżonej belce i przewadze nad Prevcem z pierwszej serii to teraz Zajc wskakuje na pierwsze miejsce.

Stefan Kraft ląduje na 133. metrze. Austriak zajmie 3. miejsce.

Przed nami ostatnia dziesiątka plus Ziga Jelar, który wciąż ma problemy ze sprzętem, ale powinien zostać dopuszczony do skakania.

Cene Prevc 128 metrów i dopiero na 9. miejscu wyląduje Słoweniec po swoim skoku! Bardzo słaba próba.

Manuel Fettner także bardzo słabo, nawet dużo gorzej, tylko 119,5 metra. 16. miejsce Austriaka...

Stephan Leyhe nie najgorzej, ale bez szału. 130 metrów i Niemiec ląduje na 4. miejscu.

Halvor Egner Granerud 130,5 metra i po swoim skoku będzie na 2. miejscu.

132,5 metra Lovro Kosa, tyle samo co w pierwszej serii i to daje mu jedynie 7. miejsce.

Skrócono rozbieg, ale to nie przeszkadza Anze Laniskowi! Słoweniec poleciał na 143 metry i to on obejmie prowadzenie i kto wie, może walczy o zwycięstwo! Belka jeszcze obniżona, teraz będzie na 7. pozycji.

Karl Geiger też skacze fantastycznie, tyle samo co Lanisek, 143 metrów! Niemiec miał nieco gorsze oceny i lepsze warunki wietrzne, ale rekompensata za obniżoną belkę i przewaga z pierwszej serii sprawi, że wyprzedzi on Anze Laniska.

130 metrów Jana Hoerla i 3. miejsce Austriaka.

Niezły skok Eisenbichlera, 134,5 metra Niemca, ale to może nie wystarczyć do podium. 3. miejsce dla Eisenbichlera.

Słaby, jak na niego, skok Ryoyu Kobayashiego! 131,5 metra Japończyka, co przy wynikach rywali daje mu tylko 4. miejsce!

Ziga Jelar nie zdołał wystartować, co oznacza, że Andrzej Stękała zajmie 29. miejsce. Ostatecznie wygrywa natomiast Karl Geiger, drugi jest Anze Lanisek, a trzeci Markus Eisenbichler.

To już wszystko z naszej strony, dziękujemy za uwagę i zapraszamy na kolejne relacje na żywo na sport.se.pl!

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze