PŚ Kuusamo: REWELACYJNY Dawid Kubacki znów na podium! Sensacyjny triumfator

2020-11-29 17:29 dao
Skoki narciarskie
Autor: EastNews Skoki narciarskie

Polscy skoczkowie zanotowali udany weekend w Pucharze Świata w Kuusamo. A zadowolony z siebie może być przede wszystkim Dawid Kubacki, który dwukrotnie stanął na podium. Niedzielne zawody zakończyły się sensacyjnie, bo najlepszym zawodnikiem okazał się Halvor Egner Granerud. To największe osiągnięcie w karierze reprezentanta Norwegii.

Zawody w Kuusamo nigdy polskim skoczkom nie kojarzyły się dobrze. Nie dość, że pogoda podczas zawodów na Rukatunturi zawsze bywała kapryśna, to w dodatku biało-czerwoni wciąż czekają na zwycięstwo na tej skoczni. I te oczekiwania będzie trzeba przedłużyć na kolejny sezon, gdyż w weekend żaden z Polaków nie stanął na najwyższym stopniu podium. Ale i tak były powody do zadowolenia po dwóch konkursach.

O ile w sobotę warunki były sprawiedliwe, o tyle w niedzielę wiatr znów o sobie przypomniał. Było nawet zagrożenie, że zawody nie odbędą się, ale na szczęście udało się je przeprowadzić. Bo zawodnicy stanęli na wysokości zadania i latali naprawdę daleko. W niedzielnym konkursie pięciu Polaków zdobyło kolejne punkty w Pucharze Świata. Jedynie Andrzej Stękała nie awansował do rundy finałowej.

Po pierwszej serii w czołowej dziesiątce było dwóch biało-czerwonych. Kamil Stoch (skoczył 130 metrów) był na 9. miejscu, a Dawid Kubacki (132 m), był o dwa "oczka" wyżej w klasyfikacji. W tej prowadził Markus Eisenbichler (141 m), który prezentuje świetną formę. W drugiej serii klasyfikacja dość mocno się przetasowała.

Stoch i Kubacki zdołali poprawić swoje lokaty. Zwłaszcza 30-latek miał powody do zadowolenia, bo po skoku na odległość 139 metrów awansował na trzecie miejsce! Trzykrotny mistrz olimpijski zajął natomiast 7. miejsce, co jest jego najlepszym wynikiem w sezonie. Dużym zaskoczeniem było natomiast to, że konkurs wygrał Halvor Egner Granerud. Norweg poszybował aż 142 metry w drugiej serii i Eisenbichler nie zdołał obronić pozycji lidera po pierwszej serii.

Na żywo

PŚ Kuusamo 29.11

Witamy w relacji na żywo z zawodów Pucharu Świata w Kuusamo w skokach narciarskich. Początek zawodów zaplanowano na godzinę 15:30. Relacja na stronie sport.se.pl! Zapraszamy!

Dzień dobry! Zapraszamy na relację na żywo z drugiego konkursu indywidualnego Pucharu Świata w skokach narciarskich w Kuusamo!

Całkiem udanie rozpoczął się weekend ze skokami narciarskimi w Kuusamo. Skocznia Rukatunturi nigdy nie sprzyjała Polakom, a po sobotnim konkursie wciąż musimy czekać na pierwszego polskiego zwycięzcę. Jednak powody do optymizmu i tak były, bo do finałowej serii awansowali wszyscy biało-czerwoni.

W dodatku świetnie zaprezentowali się Piotr Żyła i Dawid Kubacki. Skoczkowie zajęli odpowiednio drugie i trzecie miejsce w sobotnim konkursie. Nie do pokonania okazał się Markus Eisenbichler, który od konkursów w Wiśle prezentuje się znakomicie i zwiększa przewagę w klasyfikacji generalnej.

W Kuusamo wczoraj nie wiało, a dziś, zgodnie z tradycją, wiatr daje się już we znaki. Dopiero przed chwilą zakończyły się kwalifikacje do niedzielnego konkursu. Tych nie zdołał przebrnąć niestety Klemens Murańka. Polak skoczył zaledwie 88 metrów i nie miał szans na awans. Pozostali biało-czerwoni za moment zaprezentują się ponowie.

Zaczynamy!

Na razie wszystko wskazuje na to, że wiatr ponownie będzie rozdawał karty. Ale Naoki Nakamura wykorzystał to znakomicie i skoczył 134,5 metra. Oczywiście prowadzi.

Daleko poleciał również Johann Andre Forang, który pofrunął na odległość 136 metrów i wyprzedził Nakamurę.

Całkiem poprawnie zaprezentował się Casey Larson. Amerykanin osiągnął 129,5 metra i obecnie zajmuje trzecie miejsce.

Amerykanina na trzecim miejscu zastępuje Daniel Andre Tande. Norweg wylądował w tym samym miejscu, ale miał lepsze warunki i notą wygrywa z reprezentantem Stanów Zjednoczonych.

Dziś możemy być świadkami sporych niespodzianek. Takich jak ta w wykonaniu Davida Bresadoli, który skoczył 130 metrów i jest bardzo bliski zdobycia pierwszych punktów Pucharu Świata w karierze. Obecnie na trzecim miejscu.

Nieco szarpany mamy konkurs, a powodem tego jest wiatr. Ale Peter Prevc na swoją próbę nie musiał czekać zbyt długo i osiągnął 126,5 metra. Daje mu to piątą lokatę.

Kolejny dość mizerny jak na Ryoyu Kobayashiego skok. Tylko 121,5 metra, niskie noty... To może nie wystarczyć do awansu.

Za nami skok pierwszego z pięciu Polaków. Paweł Wąsek musiał poczekać na swoją próbę, ale poleciał całkiem daleko. 128 metrów i ósme miejsce.

Króciutko Antti Aalto. Fina nie zobaczymy w drugiej serii, bo 115 metrów to zdecydowanie za mało do awansu.

Nie najgorzej Severin Freund. 126,5 metra w wykonaniu reprezentanta Niemiec. Jest Ex aequo z Prevcem na szóstym miejscu.

Constantin Schmid o dwa metra dalej od swojego rodaka i on również wywalczył awans do serii finałowej.

Ziga Jelar 129 metrów i jest w drugiej serii. Awans wywalczył również Paweł Wąsek!

Daleko Artti Aigro! Estończyk osiągnął 134 metry i jest na prowadzeniu!

Całkiem udany skok Kamila Stocha. Dokładnie na 130 metrze wylądował, w dodatku mało odjętych punktów za wiatr i jest na trzecim miejscu.

Kłopoty może mieć Mackenzie Boyd-Clowes z awansem. Zaledwie 118 metrów i dopiero 26. miejsce.

W bardzo trudnych warunkach leciał Andrzej Stękała. Bardzo mocne podmuchy pod narty, ale odległości to nie dało. Skoczył 123 metry i może być ciężko o awans...

Daleki lot Roberta Johansonna! Norweg osiągnął 138,5 metra, bardzo wysokie noty za styl i jest na prowadzeniu!

Pius Paschke nie powtórzył swojego wyczynu z kwalifikacji i wylądował bliżej. 130,5 metra Niemca, co daje mu ósme miejsce.

Bardzo dobry skok Dawida Kubackiego! Nie miał dobrych warunków, a i tak odleciał 132 metry! Daje mu to czwarte miejsce!

Ależ poleciał Halvor Egner Granerud! Norweg wylądował na 137 metrze, co daje mu trzecią lokatę.

Nerwowe lądowanie Karla Geigera. Mocno odjeżdżała mu prawa narta, przez co sędziowie odjęli mu parę punktów. Niemiec skoczył 135 metrów i jest czwarty.

Słabiutko niestety Piotr Żyła. Zaledwie 121 metrów w wykonaniu Polaka. 26. lokata...

A Markus Eisenbichler w formie! 141 metrów skoczył lider Pucharu Świata! I będzie liderem po pierwszej serii!

Zaczynamy drugą serię konkursu!

Bardzo, ale to bardzo krótko Daiki Ito. Widać, że musiał walczyć w powietrzu. Tylko 106,5 metra.

Piotr Żyła nie zdołał się poprawić. Co gorsza, był to słabszy skok niż przed kilkunastoma minutami. Tylko 116,5 metra i drugie miejsce.

Krótko skoczył również Paweł Wąsek. 117 metrów w wykonaniu Polaka i piąte miejsce.

Zdecydowanie dalej odleciał Markus Schiffner. Austriak wylądował na 134 metrze i z dużą przewagą obejmuje prowadzenie.

Po skokach dziesięciu zawodników prowadzi Schiffner przed Ryoyu Kobayashim.

Niezbyt dobrze zaprezentował się Peter Prevc. Słoweniec osiągnął 117,5 metra i spadnie w klasyfikacji.

Bardzo ładny skok Severina Freunda! 128 metrów skoczył reprezentant Niemiec i teraz to on jest liderem.

Udana próba Zigi Jelara. Dwa metry bliżej niż w pierwszej serii, a więc 127 metrów i czwarte miejsce dla Słoweńca.

Długo na pozwolenie do ruszenia z belki czekał Bor Pavlovcić. Trochę rzucało Słoweńcem w powietrzu, co przełożyło się na odległość. 122 metry i szóste miejsce.

Dalekoooooooo Yukiya Sato! Japończyk miał znakomite warunki i wylądował na 146 metrze, o 1,5 metra mniej niż wynosi rekord skoczni. Ogromna przewaga Sato!

Nie poradził sobie z trudnymi warunkami Davide Bresadola. Włoch skoczył tylko 107 metrów, ale i tak osiągnął spory sukces. To jego pierwsze punkty w Pucharze Świata.

Dobra, naprawdę dobra próba Kamila Stocha. Lepiej niż w pierwszej serii! Polak wylądował na 132 metrze i będzie za Sato.

Johann Andre Forfang pofrunął jeszcze dalej! 137,5 metra Norwega i wyprzedza Stocha.

Brawo, brawo Dawid Kubacki! Nie dość, że miał słabszy wiatr i obniżony rozbieg to pofrunął 139 metrów! Jest na prowadzeniu!

O jej... Przestraszył się chyba nieco Artti Aigro. Mocno nim rzucało i spadł na... 89 metr. Wielka szkoda.

Kubackiego nie wyprzedzi również Karl Geiger, który skoczył 129,5 metra i jest piąty. Także za Stochem.

Znakomity lot Halvora Egnera Graneruda! 142 metry reprezentanta Norwegii! I to on jest nowym liderem konkursu!

Króciutko Anze Lanisek. Słoweniec zanotuje mocny spadek po skoku na odległość 118 metrów.

Dawid Kubacki na podium! A stało się tak po krótkim skoku Roberta Johansonna, który osiągnął 127 metrów i spadł na piąte miejsce, na razie.

Halvor Egnar Granerud wygrywa niedzielny konkurs! Markus Eisenbichler zepsuł swoją próbę i skoczył 131 metrów! I jest na drugim miejscu!

Dwóch Polaków w czołowej dziesiątce i co najważniejsze, drugie z rzędu podium Kubackiego w Kuusamo. Kolejny udany dzień dla polskich skoków.

To wszystko z naszej strony! Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne relacje na sport.se.pl! Do zobaczenia.

Najnowsze