MŚ Oberstdorf: Pokaz MOCY Graneruda! Stoch i Kubacki w czołówce, wszyscy Polacy z awansem!

2021-02-26 21:43 dko
Kamil Stoch
Autor: SE Kamil Stoch

Pierwsze emocje związane z mistrzostwami świata w skokach narciarskich w Oberstdorfie za nami! W piątkowy wieczór zawodnicy rywalizowali o awans do sobotniego konkursu na skoczni normalnej. Najważniejszą informacją jest to, że wszyscy Polacy znaleźli się w czołowej pięćdziesiątce, a z całkiem niezłej strony zaprezentowali się Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Kwalifikacje wygrał Halvor Egner Granerud.

Mistrzostwa świata w Oberstdorfie to najważniejsza impreza w tym sezonie w skokach narciarskich. Zawodnicy w najbliższych dniach będą starali się, aby spełnić swoje marzenia, ale na podium są tylko trzy miejsca. Kandydatami do czołowych lokat są oczywiście Polacy. Nie ma jednak wątpliwości, że zdecydowanym faworytem jest lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, Halvor Egner Granerud. Norweg swoją moc udowodnił podczas piątkowych kwalifikacji.

Granerdu był bowiem zdecydowanie najlepszym z sześćdziesięciu sześciu skoczków, którzy wzięli udział w wieczornej rywalizacji. Lider Pucharu Świata skoczył aż 105,5 metra, co było najlepszą odległością podczas kwalifikacji i dało mu to bezsprzeczne zwycięstwo. O blisko siedem punktów z Norwegiem przegrał Anze Lanisek, a podium uzupełnił Stefan Kraft.

Nadzieje na dobry występ w sobotę dali również Polacy. Zwłaszcza Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Pierwszy z nich uzyskał 101 metry i zajął szóstą lokatę. O jedno miejsce za mistrzem olimpijskim sklasyfikowany został Kubacki, który wylądował o pół metra bliżej od swojego starszego kolegi z kadry. W konkursie zobaczymy również Klemensa Murańkę, Piotra Żyłę oraz Andrzeja Stękałę, którzy awans uzyskali bez większych problemów.

Na żywo

MŚ w Oberstdorfie kwalifikacje 26.02

Witamy w relacji na żywo z kwalifikacji do sobotniego konkursu MŚ w Oberstdorfie. Początek zmagań zaplanowano na godzinę 20:30. Bądźcie z nami!

Dobry wieczór! Zapraszamy na relację na żywo z kwalifikacji do sobotniego konkursu mistrzostw świata na skoczni normalnej!

Odliczanie do najważniejszej imprezy w tym sezonie czas zakończyć! W piątek zaczynamy wielką rywalizację na mistrzostwach świata w Oberstdorfie. Tradycyjnie już, wszystko rozpocznie się na skoczni normalnej, na której skoczkowie w ostatnim czasie występują bardzo rzadko. Zawody w Oberstdorfie to dopiero druga taka szansa w trwającym sezonie.

Podczas próby generalnej w Rasnovie, która miała miejsce tydzień temu, Polacy zaprezentowali się z całkiem dobrej strony. A zwłaszcza Dawid Kubacki i Kamil Stoch, a więc zawodnicy, którzy od dawna zaliczani są do grona faworytów na mistrzostwach.

Formę Dawida Kubackiego potwierdzają również trzy skoki, które oddał na treningach. Obrońca tytuły zawsze lądował w okolicach setnego metra, co dawało mu miejsce w czołówce. Stoch natomiast ze skoku na skok poprawiał się i przed chwilą w serii próbnej zajął 6. miejsce.

Zaczynamy kwalifikacje!

Dość niebezpiecznie wyglądały ostatnie chwile "skoku" Filipa Sakali. Czech spokojnie wylądował osiągając 88,5 metra, ale tuż pod koniec hamowania wywrócił się. Na szczęście wszystko z Czechem w porządku.

Na razie bardzo krótkie skoki zawodników, których nie często oglądamy w Pucharze Świata. Prowadzi Witalij Kaliniczenko, który skoczył 92 metry.

Mihnea Spulber z Rumunii również nie zawojuje kwalifikacji. Skoczył zaledwie 74,5 metra i żegna się z marzeniami o występie w konkursie.

Całkiem nieźle zaprezentował się Sabirżan Muminov. Kazach osiągnął 88,5 metra i jest na drugim miejscu.

Na drugie miejsce wskoczył właśnie Siergiej Tkaczenko, który wylądował na 90 metrze.

Prowadzenie w kwalifikacjach objął Dean Decker. Amerykanin skoczył 90,5 metra i wyprzedził Kaliniczenkę.

Erik Belshaw awansu na pewno nie wywalczy, bo skoczył zaledwie 78 metrów, ale jego rodak, Decker Dean jest już pewny udziału w konkursie. Podobnie jak i Kaliniczenko.

90,5 metra osiągnął Andreas Schuler. Daje mu to obecnie czwarte miejsce, a co za tym idzie pewny awans.

Vojtech Stursa poszybował 93 metry i teraz to on jest na pierwszym miejscu.

I są już pierwsze dyskwalifikacje. Za niewłaściwy kostium wykluczony został Jarkko Maatta.

Dobry skok Cestmira Koziska. Reprezentant Czech uzyskał 93,5 metra i wyprzedza swojego rodaka, Stursę. Jest pierwszy.

Czyżby małe przebudzenie Czechów? Kolejny zawodnik z tego kraju szybuje daleko. Tym razem 95,5 metra uzyskał Viktor Polasek i teraz trzech Czechów na prowadzeniu.

Piękny lot Denisa Sadriejewa, który osiągnął aż 102,5 metra. Co prawda trafił na dobre warunki, ale znakomicie je wykorzystał. Zdecydowane prowadzenie.

Całkiem udana próba Arttiego Aigro. Estończyk skoczył na odległość 93,5 metra i jest na czwartym miejscu.

Niko Kytosaho uzyskał 100,5 metra, co jest jedną z najlepszych odległości w kwalifikacjach. Daje to Finowi trzecie miejsce.

Pojawiają się pierwsze problemy z wiatrem, który w porywach wieje z prędkością ponad 5 m/s. Musimy poczekać na starty kolejnych zawodników.

Rozbieg poszedł o jedną belkę niżej, a po chwili... jedną wyżej. Trochę żonglowania i w końcu mógł ruszyć Cene Prevc. Słoweniec uzyskał 96,5 metra i jest drugi.

Simon Ammann natomiast wylądował na 97 metrze i jest obecnie czwarty.

Ostatnie skoki bardzo wyrównane. Większość zawodników ląduje w okolicach punktu K. Tak samo było w przypadku Mackenzie Boyd-Clowesa, który osiągnął 94 metry.

Za nami skok pierwszego z Polaków. Klemens Murańka zaprezentował się solidnie lądując na 96 metrze. Daje mu to siódme miejsce. Co najważniejsze, jest awans.

Udany skok Michaela Hayboecka. 98,5 metra, które uzyskał daje mu aktualnie drugie miejsce. Prowadzi wciąż Sadriejew.

Piękny lot Stefana Krafta! Aż 101,5 metra Austriaka, który wychodzi na prowadzenie.

Nie była to najlepsza próba Andrzeja Stękały, jaką ostatnio oglądaliśmy, ale awans jest. 95 metrów i szesnaste miejsce.

Bardzo dobry skok Piusa Paschke, który wylądował na 99 metrze. Niemiec jest na piątym miejscu.

Belka przed skokiem Daniela Andre Tande została obniżona o jedną platformę. Norweg poradził sobie jednak z tym znakomicie i osiągnął 102,5 metra. I jest tuż za Kraftem.

Całkiem udana próba Karla Geigera. Niemiec uzyskał 97,5 metra ze znów podwyższonej belki. Niemiec jest na szóstym miejscu.

Solidny, ale nie wybitny skok Ryoyu Kobayashiego. Punkt K przekroczył o półtora metra. Daje mu to dziesiątą lokatę.

Bardzo podobnie zaprezentował się Piotr Żyła. Polak wylądował na 97 metrze, co sprawia, że jest na dziewiątym miejscu.

Daleki lot Anze Laniska! Aż 103 metry pokonał w powietrzu reprezentant Słowenii i teraz to jego nazwisko widnieje na pierwszym miejscu.

Całkiem nieźle Dawid Kubacki. Obrońca tytułu osiągnął 100,5 metra. Daje mu to obecnie piątą pozycję.

Dobrze, dobrze Kamil Stoch! Mistrz olimpijski wylądował na 101 metrze, jak zwykle całkiem niezłe noty i w ogólnym rozrachunku jest piąty.

Metr bliżej od Stocha wylądował natomiast Markus Eisenbichler. Ale ze względu na to, że miał lepsze warunki jest dopiero trzynasty.

PIĘĘĘĘĘKNY LOT GRANERUDA! Norweg skoczył 105,5 metra i to on wygrywa dzisiejsze kwalifikacje. Najważniejsze dla nas jest to, że wszyscy wywalczyli awans.

To wszystko z naszej strony. Dziękujemy, że byliście z nami i zapraszamy na kolejne relacje na sport.se.pl! Dobranoc.

Komentarze
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze