Tenisiści i tenisistki powoli rozpoczynają przygotowania do pierwszego turnieju wielkoszlemowego w 2023 roku. Tym będzie rzecz jasna Australian Open i to właśnie w Australii będzie miał miejsce pierwszy w historii turniej United Cup. Występować będą w nim reprezentacje, a do udziału zostało zgłoszonych 18 zespołów. Biało-czerwoni w grupie B zmierzą się ze Szwajcarią i z Kazachstanem. W przypadku awansu o Final Four zagrają ze zwycięzcą grupy E.
Radwańska o zbliżającym się turnieju. Mówi o ekscytacji
A jeśli Polacy spiszą się bardzo dobrze i zapewnią sobie miejsce w turnieju finałowym, rozegrają go w Sydney w dniach 6-8 stycznia. W polskiej kadrze ma wystąpić zarówno Iga Świątek, jak i Hubert Hurkacz. Co więcej, pierwszy raz w roli kapitana zespołu ma wystąpić Agnieszka Radwańska. Tę role będzie pełniła u boku swojego męża, Dawida Celta. Była tenisistka w rozmowie z Tennis Australia wyjawia, że turniej może być bardzo ciekawy. - To z pewnością bardzo ekscytujące. Można zobaczyć wiele dobrych drużyn, zespołów z wieloma znanymi zawodnikami, także tych, którzy wystąpią w roli kapitana - powiedziała "Isia".
- Myślę, że to będzie naprawdę duże wydarzenie, więc wszyscy nie możemy się tego doczekać. Prowadzenie tak dobrych zawodników jak Iga i Hubert będzie dla mnie wyzwaniem. Gra to jedno, ale siedzenie na ławce to inna rzecz. Szczerze mówiąc, nie wiem, co jest trudniejsze - przyznała Radwańska.