Słynna japońska sportsmenka ma wątpliwości w sprawie organizacji igrzysk. „Nie jestem pewna”

2021-05-11 17:56 Marek Żochowski
Osaka - Brady RELACJA NA ŻYWO FINAŁ Australian Open kobiet Osaka - Brady WYNIK RELACJA LIVE ONLINE
Autor: AP Osaka - Brady RELACJA NA ŻYWO FINAŁ Australian Open kobiet Osaka - Brady WYNIK RELACJA LIVE ONLINE

Coraz większa liczba dziennych zakażeń koronawirusem (nawet wyższa niż obecnie w Polsce) w Japonii zbiega się w czasie ze wzmagającymi się protestami przeciwko przeprowadzeniu letnich igrzysk olimpijskich w Tokio. Japończycy już kilka miesięcy temu, gdy ich statystyki pandemiczne nie były jeszcze szczególnie alarmujące, w wielu sondażach wyrażali spore wątpliwości z kwestii celowości organizacji przełożonej o rok imprezy. Niektóre gwiazdy sportu, w tym te rodem z Japonii, nie są przekonane co do sensu rozgrywania olimpijskich zawodów w tym czasie.

Głos zabrała także w tej sprawie Naomi Osaka, znakomita japońska tenisistka, druga zawodniczka rankingu, zwyciężczyni tegorocznego Australian Open. „To powód do niepokoju” – stwierdziła Osaka, pytana przez BBC o rosnącą liczbę stwierdzanych w Tokio przypadków zakażenia koronawirusem. W stolicy Japonii wprowadzono stan wyjątkowy z tego powodu. Tymczasem doi starty igrzysk zostało 10 tygodni, impreza ruszyć ma 23 lipca. Osaka, która ma wystąpić w igrzyskach olimpijskich (byłby to jej debiut w tej rangi zawodach), mówi: „Jako sportsmenka myślę pozytywnie o starcie w igrzyskach, ale jako człowiek mówię, że jesteśmy w trakcie pandemii i jeśli ludzie chorują, nie czują się bezpiecznie, wówczas jest to powodem głębokiej troski”.

Trener przegrał zakład z Igą Świątek! Musi wydepilować klatę i plecy

Hubert Hurkacz wyjaśnił powody swojej porażki. Wiemy, czemu nie mógł grać dalej

Kiedy reporter BBC zapytał Naomi, czy powinno się rozgrywać igrzyska letnie w dobie pandemii, usłyszał: „Szczerze mówiąc, nie jestem pewna”.

Niektórzy się szczepią

Na razie nikt nie mówi o odwołaniu igrzysk – kolejne przełożenie nie wchodzi w grę – ale słychać coraz więcej głosów oponentów. W petycji wysłanej do MKOl kilkadziesiąt tysięcy ludzi opowiedziało się przeciw przeprowadzaniu zawodów w stolicy Japonii. Wiadomo tymczasem tylko tyle, że na trybunach nie będzie zagranicznych kibiców, a czy pojawią się miejscowi fani – okaże się w czerwcu. Organizatorzy przygotowali pakiet rozwiązań sanitarnych mających stworzyć jak najbezpieczniejsze warunki przebywania sportowców w wiosce i startów. Między innymi zaplanowano codzienne szybkie testy na koronawirusa u wszystkich. Nie jest obowiązkowe zaszczepienie zawodników, niemniej wiele krajowych komitetów olimpijskich, w tym Polska, już o to zadbało we własnym zakresie.

A co jeśli w wiosce olimpijskiej zarażą się tysiące?

„Byłabym trochę smutna (gdyby grano bez widzów – red.), to zaszczyt móc brać udział w takiej imprezie, ale jeśli ma to pomóc w zachowaniu przez ludzi zdrowia, to jestem za tym” - powiedziała Osaka.

Druga zmiana trenera w ciągu pół roku. Magda Linette rozstaje się z Chorwatem Horvatem

Podobne wątpliwości jak rodaczka zgłosił Kei Nishikori, czołowy japoński tenisista, brązowy medalista olimpijski z Rio (2016). – To nie jest tak jak na turnieju w Rzymie, w którym gra 100 osób. W wiosce olimpijskiej przebywa 10 tysięcy ludzi – przypomniał. – Może da się zrobić dobrą „bańkę”, ale co się stanie, jeśli pojawi się 100 przypadków zakażenia. Albo tysiące?” – pytał.

Podziel się opinią
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE
Najnowsze