Novak Djoković podczas zakończonego turnieju Australian Open spisał się fantastycznie. Serb w drodze do finału pokonał takich tenisistów jak: Tommy Paul, Andriej Rublow czy Alex De Minaur, podczas całej drogi do zwycięstwa tracąc tylko jednego seta w potyczce Enzo Couacaud, który zajmuje dalekie 172. miejsce w rankingu. W finałowym starciu naprzeciwko Djokovicia stanął Stefanos Tsitsipas, który w pierwszym secie został pokonany 6:3, w dwóch kolejnych doprowadził do tie-breaków, jednak ciężko było Grekowi przeciwstawić doświadczonemu tenisiście. Dla Serba było to 10 zwycięstwo w Australian Open, ponadto zanotował 22. triumf w turnieju wielkoszlemowym. 35-latek zaliczył historyczny awans w rankingu ATP, wracając na fotel lidera z piątej pozycji.P
Djoković zmagał się z okropną kontuzją! Dyrektor Australian Open potwierdza
Podczas programu "SEN Sportsday", w jednej rozgłośni radiowej w Melbourne, Craig Tiley zabrał głos w sprawie występu Djokovicia podczas Australian Open. - Wiele wyzwań związanych z Novakiem polega na tym, że otrzymuje złą reputację. Ale na koniec dnia nie sądzę, aby ktokolwiek mógł kwestionować jego atletyzm. To facet, który miał trzycentymetrowe rozdarcie w udzie. Lekarze powiedzą ci prawdę. Było wiele spekulacji na temat tego, czy to prawda, czy nie. Trudno uwierzyć, że gracze mogą zrobić to, co robią z tego rodzaju urazami. Ale Novak jest niezwykły, radzi sobie z tym niezwykle profesjonalnie - wyznał Tiley.