SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Rio 2016
Sport inne sporty siatkówka Trzęsienie ziemi podczas meczu siatkówki. Zawodnicy i kibice uciekali w popłochu [WIDEO]

Trzęsienie ziemi podczas meczu siatkówki. Zawodnicy i kibice uciekali w popłochu [WIDEO]

25.08.2016, godz. 12:24
Siatkówka
foto: EAST NEWS

Wczoraj nie tylko Włochy musiały się zmagać z wielkim żywiołem. Jeszcze silniejsze trzęsienie ziemi nawiedziło bowiem Birmę, a choć ofiar na całe szczęście było o wiele mniej, niż na Półwyspie Apenińskim, to chwile grozy przeżyli siatkarze i kibice podczas jednego z meczów mistrzostw Azji. W pewnym momencie budynek hali, w której rozgrywano spotkanie, zaczął drżeć, a spanikowani ludzie rzucili się do ucieczki.

Aktualnie w dawnej Birmie (obecnie Mjanma) trwają klubowe mistrzostwa Azji w siatkówce. Podczas spotkania Al Arabi SC Doha - Wing 46-Phitsanulok kibice i zawodnicy przeżyli jednak prawdziwe chwile trwogi, bo w tym samym czasie kraj nawiedziło bardzo silne trzęsienie ziemi.

Początkowo zdezorientowani zawodnicy zaczęli się rozglądać zaskoczeni, a gdy zobaczyli co się święci, rzucili się do panicznej ucieczki w kierunku wyjść. To samo zrobili fani zgromadzeni na trybunach, a na hali, w której rozgrywano mecz, rozpętał się niezły chaos. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a jakiś czas później na swoim profilu na Instagramie film z całego zajścia zamieścił nowy gwiazdor zespołu Al Arabi SC Doha - Brazylijczyk Leandro Visotto.

- W życiu doświadczyłem już bardzo wiele, ale trzęsienie ziemi w Birmie o sile 6,8 stopnia w skali Richtera, które uderzyło w centrum kraju, było przerażające. W pewnym momencie poczułem coś dziwnego, wszystko się trzęsło, jakbym miał chorobę morską. Usłyszałem trzask i zacząłem biec, ale dzięki Bogu skończyło się na strachu. Byłem poruszony trzęsieniem ziemi we Włoszech i liczbą jego ofiar, a dziś stało się to. Jesteśmy niczym wobec natury - napisał Visotto w podpisie filmu.

Trzęsienie ziemi w Birmie miało siłę 6,8 stopnia w skali Richtera, było więc o 0,6 stopnia silniejsze, niż to we Włoszech. Na szczęście pochłonęło mniej ofiar, bo władze potwierdziły śmierć czterech osób (we Włoszech zginęło aż 247 osób). Zniszczeniu uległo jednak wiele budynków, a ucierpiały też zabytkowe buddyjskie świątynie w Baganie.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej sportu
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: