SPORT Piłka nożna Sporty walki Tenis Sportowcy Inne sporty Tabele Żagle Tour de Pologne 2017
Sport sporty walki boks Marcin Najman prowokuje Artura Szpilkę. "Daję ci szansę" [WIDEO]

Marcin Najman prowokuje Artura Szpilkę. "Daję ci szansę" [WIDEO]

02.08.2017, godz. 09:24
Artur Szpilka
Artur Szpilka podczas konferencji przed walką z Adamem Kownackim. foto: Super Express

Marcin Najman kilka dni temu ogłosił, że chce zmierzyć się z Arturem Szpilką podczas własnej gali na PGE Narodowym. 38-latek wyzwał pięściarza z Wieliczki na pojedynek, a teraz skierował do niegio kilka słów, którymi starał się zachęcić "Szpilę" do podjęcia rękawicy. - Przychodzę do ciebie z pomocną dłonią - przekonywał Najman.

Na zamieszczonym na Facebooku filmie Marcin Najman starał się przekonać Artura Szpilkę, że walka z nim byłabym dobrym krokiem na jego ścieżce bokserskiej. Najman zapewniał, że darzy "Szpilę" szacunkiem, a propozycja walki to pomocna dłoń wyciągnięta w trudnym momencie kariery. Najman przekonywał, że doskonale wie, w jakim nastroju jest Artur Szpilka. On sam przegrał niegdyś trzy walki z rzędu. Podniósł się, jak mówi, i wrócił na dobre tory. Najman jest przekonany, że również Szpilkę stać na powrót do formy, a ta walka może mu jedynie w tym pomóc.

Najman organizuje galę bokserską w maju przyszłego roku. Zapewnia, że będzie to jedna z największych imprez sportów walki w Polsce. Na PGE Narodowy chce przyciągnąć właśnie Artura Szpilkę. - Zapłacimy ci dobrą gażę - kusi 38-letni zawodnik. O propozycji Najmana dowiedzieliśmy się w poniedziałek (PRZECZYTAJ). Póki co brak jednoznacznej odpowiedzi Szpilki. Wydaje się, że nie traktuje on propoyzcji Najmana poważnie. Świadczyć może o tym chociażby krótka wymiana tweetów z Łukaszem Jurkowskim.

Artur Szpilka znalazł się w trudnym momencie swojej kariery. W lipcu przegrał z Adamem "Babyface" Kownackim. Była to już druga z rzędu porażka "Szpili" i druga przed czasem. Na początku 2016 roku znokautował go Deontay Wilder, w lipcu 2017 Kownacki. Sam Szpilka przyznał, że to najtrudniejszy moment w jego życiu. Położenie pięściarza stara sie wykorzystać Najman, namawiając go do pojedynku. Może to dobry pomysł, by odbić się od dna? Pamiętajmy jednak, że mowa o 26 maja. Szpilka musiałby więc czekać na powrót do ringu aż 9 miesięcy. Zobaczcie cały apel Marcina Najmana do Artura Szpilki.

Źródło: Kamil Kacperczyk
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: